Reklama
Reklama

 
Senegal – kraina gorących emocji


Senegal jest krajem, który kojarzy się większości ludzi w zasadzie tylko z jednym – Dakarem. Dzieje się tak, gdyż najsłynniejszy rajd świata wziął swoją nazwę właśnie od stolicy tego afrykańskiego państwa. Nieopodal granic Dakaru nad tzw. różowym jeziorem miała miejsce jego meta. Jednak Senegal oferuje zdecydowanie więcej atrakcji niż podróż szlakiem historycznego już rajdu.


Walory tego najbardziej wysuniętego na zachód państwa Afryki potrafią zadowolić najbardziej wytrawnych podróżników. Praktycznie każdy znajdzie tu dla siebie coś ciekawego. Senegal należy do najbezpieczniejszych afrykańskich krajów – od momentu uzyskania niepodległości w 1960 r. nie doszło w nim nigdy do rewolt społecznych ani do zamachu stanu. Senegalczycy mogą pochwalić się bardzo stabilnym rządem. Duża w tym zasługa pierwszego prezydenta kraju Léopolda Sédara Senghora (1906–2001), który przez 20 lat prowadził rozsądną politykę wewnętrzną i społeczną, nie zrywając więzi kulturowych i handlowych z Francją.

Dakar jest jednym z najważniejszych morskich i lotniczych portów Afryki. Ze względu na swoje strategiczne położenie, jest to wysunięte najbardziej na zachód miasto na kontynencie (point des Almadies), jest uważany za „okno na świat” Afryki. Na terytorium Senegalu Francuzi do dzisiaj posiadają swoje bazy wojskowe. Kraj ten jest członkiem Wspólnoty Francuskiej, a prawodawstwo zbliżone jest do francuskiego.

Legendarna senegalska Téranga, czyli gościnność

Przestępstwa kryminalne należą tutaj do rzadkości. Zdarzają się, co prawda, jak wszędzie zresztą, jedynie drobne kradzieże. Mieszkańcy Senegalu są bardzo przyjaźnie nastawieni do turystów. Osoby pracujące w hotelach czy w firmach obsługujących ruch turystyczny zawsze podchodzą do zagranicznych gości z uśmiechem i starają się z całych sił umilić im pobyt. Popularnym zwrotem, określającym pozytywne nastawienie Senegalczyków do obcych, jest Sénégal, pays de la Téranga, co oznacza w dosłownym tłumaczeniu Senegal – kraj gościnności.

Niestety, to atrakcyjne afrykańskie państwo wciąż pozostaje mało znane przybyszom z Polski. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie… Odkryje np. malowniczy busz z żyjącymi w nim dzikimi zwierzętami, nieskażoną przyrodę, wykwintną kuchnię, obiekty wpisane na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO, dobrą zabawą, jak również spokój i ciszę. Senegal jest doskonałym kierunkiem dla osób poszukujących słońca przez cały rok. Beztroski wypoczynek zapewniają turystom komfortowe hotele w regionie Petit Côte (Małe Wybrzeże), położonym ok. 80 km na południe od stolicy kraju – Dakaru.

KRÓTKI RYS GEOGRAFICZNO-HISTORYCZNY
Republika Senegalu leży w zachodniej części Afryki, nad Oceanem Atlantyckim. Kraj ten odegrał w historii smutną rolę jako główne miejsce przerzutu niewolników z Afryki Zachodniej, którzy docierali głównie do Nowego Świata. Do dzisiaj widoczne są tutaj wpływy i elementy architektury dawnych kolonizatorów – żeglarzy portugalskich, holenderskich i francuskich.

Senegal ma obecnie powierzchnię 197 tys. km². Na północy jest odgrodzony od Mauretanii rzeką Senegal, od której wzięła się nazwa państwa. Kraj ten stanowi także swoistą granicę między prawdziwą, tzw. Czarną Afryką, a arabską Afryką Północną. Od wschodu Senegal graniczy z Mali, a od południa z Gwineą i Gwineą Bissau. Poza tym z trzech stron otacza Gambię, która stanowi pewnego rodzaju anglojęzyczną enklawę wciśniętą w jego terytorium. Często te dwa kraje nazywa się Senegambią, aczkolwiek próby unifikacji nie powiodły się. Dawny podział kolonialny do dzisiaj okazuje się być niezmiernie trwały.

W Senegalu panuje klimat monsunowy, na północy suchy, a na południu wilgotny. Średnia roczna temperatura waha się od 22 do 31 st. C. Wybrzeże Senegalu posiada 500 km przepięknych piaszczystych plaż nad ciepłym Oceanem Atlantyckim. Często można nimi długo spacerować, nie widząc przy tym żywej duszy. W stolicy kraju – Dakarze – mieszka prawie 3 mln ludzi (wraz z przedmieściami). Jest to ważny port morski w Afryce Zachodniej. Centrum miasta jest nowoczesne i widać tu urbanistyczne wzorce czerpane z Francji. W Dakarze można się także często otrzeć o wspaniałe budowle z epoki kolonialnej.

Cały kraj zamieszkuje obecnie ok. 14 mln osób, a przyrost naturalny kształtuje się na poziomie 2,5 proc. rocznie. Największą grupą etniczną są Wolof, którzy stanowią ok. 43 proc. ludności. Żyją oni przede wszystkim na terenach od granicy z Mauretanią po Dakar. Kontrolują dziś znaczną część handlu. Posługują się językiem wolof, który dzięki ich dominacji ekonomicznej i liczebnej staje się powoli najważniejszym w Senegalu, wypierając z tej roli francuski – urzędowy język w tym kraju.

Gospodarka tego afrykańskiego państwa opiera się głównie na rolnictwie. Uprawia się tutaj proso, maniok, kukurydzę, ryż, orzeszki ziemne, trzcinę cukrową i bawełnę. Najważniejszą gałęzią przemysłu jest przemysł chemiczny – produkcja nawozów oraz wydobywczy – kopalnie fosforytów. Warto też wspomnieć o dużym znaczeniu rybołówstwa oraz coraz istotniejszej roli, jaką odgrywa sektor usług, zwłaszcza turystyka.
Senegal zdominowany jest przez równiny na północy oraz wzgórza na południowym wschodzie. Najwyższe wzniesienie kraju (nie mające żadnej oficjalnej nazwy) liczy zaledwie 581 m n.p.m. i znajduje się przy granicy z Gwineą, koło Nepen Diakha. Charakterystycznym elementem krajobrazu są lasy baobabów, półpustynie i busz. Senegal położony jest na skraju tzw. Sahelu – obszaru w Afryce leżącego wzdłuż południowych obrzeży Sahary, poddawanego nieustannemu jałowieniu ziemi. Południe kraju pokryte jest wilgotnymi lasami równikowymi. W okolicach rzek i koryt wodnych dominują mangrowce (namorzyny). Senegal posiada 6 parków narodowych oraz kilkadziesiąt rezerwatów przyrody.

JAK DOTRZEĆ DO SENEGALU?

Aby dostać się do Dakaru z Polski, należy przesiąść się w jednym z europejskich portów lotniczych. Bezpośrednie połączenie ze stolicą Senegalu ma Bruksela (Brussels Airlines), Lizbona (TAP Portugal), Paryż (Air France) i Mediolan (Alitalia). Senegalskie narodowe linie lotnicze Air Sénégal International obsługują poza tymi miastami również francuską Marsylię i hiszpański Madryt. Z Polski na chwilę obecną nie ma żadnych połączeń czarterowych do tego kraju. Z racji dużej popularności Senegalu we Francji, uważanego tam za doskonały kierunek wakacyjnego wypoczynku przez cały rok, wielu touroperatorów francuskich ma własne samoloty, które latają z większych miast do Dakaru.

CO WARTO ZWIEDZAĆ W SENEGALU?
Z pewnością warto polecić odwiedzenie Dakaru i jego okolic. Pełna kontrastów stolica Senegalu wraz z pobliską wyspą Gorée należą do niewątpliwych atrakcji kraju. To ostatnie miejsce zostało nawet wpisane w 1978 r. na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. 
Wyspa Gorée oddalona jest od Dakaru o ok. 3 km. Promy kursują na nią od rana praktycznie co godzinę. Posiada ona unikalną kolonialną zabudowę. Barwne domy w kolorach pastelowych pozwalają przenieść się do minionej epoki. Od XVI do XIX w. wyspa ta była bazą handlu niewolnikami. Tutaj ich więziono, sprzedawano, a następnie ładowano na statki i wysyłano przez Atlantyk głównie do Ameryki Północnej, na Karaiby i do Brazylii. W słynnym Domu Niewolników (Maison des Esclaves) obecnie znajduje się muzeum. Na wyspie Gorée nie ma w ogóle samochodów. Czas płynie na niej leniwie, jakbyśmy znaleźli się w innym wymiarze. Jest to fantastyczne miejsce na spędzenie udanego i spokojnego popołudnia.

Jadąc na północ od Dakaru, koniecznie trzeba też zobaczyć Różowe Jezioro (Lac Rose, nazywane przez miejscowych Lac Retba), które słynie z dużego zasolenia – aż 380 gram soli na litr wody! Powierzchnia tej laguny wynosi 3 km². Lac Rose ma identyczne właściwości jak Morze Martwe. Nie da się w nim pływać, a woda jest gęsta jak oliwa. Bez obaw natomiast można się w nim kąpać na siedząco, unosząc się na jego powierzchni… Konieczne jest opłukanie całego ciała zaraz po wyjściu z jeziora słodką wodą. Kolor i nazwa Lac Rose pochodzą od mikroorganizmów (sinic, cyjanobakterii), które wskutek absorpcji promieni słonecznych dają różową barwę (widoczną przede wszystkim podczas pory suchej). Dookoła znajdują się ogromne wydmy, a za nimi dziewiczy ocean z szeroką piaszczystą plażą. To właśnie tutaj jeszcze kilka lat temu znajdowała się meta rajdu Paryż-Dakar. Na miejscu organizowane są wycieczki po okolicy i wydmach różnorodnymi pojazdami z napędem na 4 koła.

Warto zwiedzić również Saint-Louis – dawną stolicę kraju, położoną malowniczo tuż przy granicy z Mauretanią, u ujścia rzeki Senegal do Oceanu Atlantyckiego. Miasto to do dzisiaj odgrywa ważną rolę, jest drugim co do wielkości w tym afrykańskim państwie (ok. 180 tys. mieszkańców). Saint-Louis jest także istotnym ośrodkiem życia kulturalnego w Senegalu. Założono je w 1659 r. i od razu stało się centrum osadnictwa francuskiego w Afryce Zachodniej. Do 1902 r. pełniło rolę stolicy kolonii. Cała historyczna zabudowa została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Saint-Louis najlepiej zwiedzać konną dorożką. Atmosfera Starego Miasta sprawia, że każdy turysta ma wrażenie jakby znalazł się w innej epoce. Charakterystyczną budowlą w mieście jest most Faidherbe, mający 507 m długości. Co roku w Saint-Louis odbywa się ważny międzynarodowy festiwal jazzowy – Festival de Jazz de Saint-Louis (najbliższa, 18. już jego edycja będzie miała miejsce w dniach 20–23 maja 2010 r.). Zachodnie przedmieścia tego zabytkowego miasta sąsiadują z piaszczystym półwyspem Langue de Barbarie. Na jego terenie znajduje się park narodowy o takiej samej nazwie. Żyje tu wiele gatunków ptaków migrujących, jak np. pelikany, flamingi i kormorany. Park zwiedza się tradycyjnymi kolorowymi łodziami, zwanymi pirogami.

Nie można też ominąć Bandii – niedużego rezerwatu przyrody w okolicach Saly i M’bour, położonego ok. 60 km na południe od Dakaru. Na własne oczy można tu zobaczyć m.in. żyrafy, krokodyle, białego nosorożca, zebry, antylopy, małpy i inne dzikie zwierzęta. Samodzielne spacerowanie jest zabronione. Rezerwat Bandia jest dobrze utrzymany i godny polecenia turystom. Zwiedza się go z lokalnym przewodnikiem własnym samochodem lub wypożyczonym na miejscu terenowym autem.

Warto także dotrzeć do niezmiernie malowniczej delty rzek Saloum i Sine. Znajduje się ona w okolicach miejscowości Joal-Fadiouth, ok. 100 km na południe od Dakaru. Park Narodowy Delta du Saloum stworzony został, aby chronić namorzyny. Na jego terenie występuje wielkie bogactwo fauny i flory. Spotkać tu można m.in. guźce, hieny, buszboki, manaty (inaczej lamantyny, brzegowce), małpy. Poza tym na obszarze parku istnieje mnóstwo maleńkich wysepek, zamieszkałych przez ogromną liczbę ptaków, jak np. flamingi, pelikany, czaple, mewy czy rybitwy. Niesamowitym przeżyciem jest wycieczka pirogą po kanałach wodnych (nazywanych tu bolongs) charakterystycznych tylko dla regionu Senegambii – swoistych rozlewisk słonej wody będącej podstawą rozwoju lasów namorzynowych. Delta du Saloum jest również ważną strefą reprodukcji ryb i ptaków, a poza tym miejscem występowania milionów ostryg.

SENEGALSKIE POTRAWY

Kuchnia Senegalu jest zbliżona do francuskiej. Zresztą wielu szefów kuchni w restauracjach czy też hotelach wyższej klasy to Francuzi na długookresowych kontraktach. Najpopularniejsze w senegalskiej gastronomii są świeże ryby i owoce morza, które trafiają na stół prosto z oceanu. Przyrządza się je na różne sposoby – gotuje, smaży, grilluje i wędzi. W wysokiej klasy restauracjach, np. słynnej Lagon w Dakarze, liczba gatunków ryb, forma ich podania, przyrządzenia oraz stworzone z nich kompozycje są po prostu imponujące! Koniecznie należy spróbować grillowanych krewetek królewskich (crevettes, gambas) – wielkości kiełbasek – oraz ryby miecznika (espadon).

Kuchnia Senegalu jest dosyć rozmaita. Specjalnością jest kurczak Yassa (w sosie cytrynowym z cebulą i ryżem – doprawiony lokalnymi specjałami). Styl i sposób podawania posiłków jest oparty na tradycji francuskiej. Śniadania są zatem mniejsze – z przewagą potraw słodkich wraz z owocami, obiad zaś to najczęściej przystawka w postaci wykwintnej sałatki lub kilku gatunków ryb wędzonych (entrée), danie główne (plat principal) i deser. Najobfitsze są kolacje, które zwyczajowo zaczynają się około godz. 21.00 i często poprzedzone są aperitifem. Na ogół składają się one z kilku dań. Dostaje się mniejsze porcje, ale za to bardzo różnorodne. Do przystawek zawsze podaje się świeże bagietki.

ZABAWA W SENEGALU
Oprócz spędzania wieczorów na typowych występach folklorystycznych i nauki gry na bębnach (djembe), warto również odwiedzić miejscową dyskotekę. Senegalczycy uwielbiają się bawić! W Dakarze i w Saly są miejsca, gdzie można „poszaleć” przy hitach z europejskich list przebojów. Szczególnie popularnymi wykonawcami w Senegalu są Youssou N’Dour oraz Akon, gdyż mają oni senegalskie korzenie. Przez Senegalczyków obaj traktowani są niemal jak bohaterowie, głównie dlatego, że obecnie należą do elity finansowej, a ich muzyka ma milionowe rzesze fanów na całym świecie.

Co ciekawe, o północy lokale świecą pustkami, a zabawa na dobre rozkręca się po 1.00 w nocy i trwa do białego rana. Na dyskotekach bez żadnego problemu można nabyć napoje alkoholowe. Poza tym kluby są bardzo bezpieczne dla turystów. Senegalczycy często zapraszają gości zza granicy do wspólnej zabawy. Na koniec nie wypada nie wspomnieć o urodzie miejscowych kobiet. Mimo iż dominującą religią w kraju jest islam, to występuje on w formie zlaicyzowanej. Panie ubierają się na modłę europejską, wiecznie się uśmiechają i są nieodłącznym elementem piękna Senegalu…

Autor: Kamil Juwa

 

 

Reklama

design: Marek Łaba

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama