Fotolia 129825311 M

 

Jarmarki bożonarodzeniowe pojawiają się w wielu miastach w okresie adwentu – korzenie tej tradycji sięgają średniowiecza. Na czas świąteczny miejskie rynki oraz place przemieniają się w urokliwe, bajkowe krainy. Stragany uginają się pod ciężarem przeróżnych dekoracji, smakołyków i grzanego wina

 

Jarmarki świąteczne wywodzą się z Niemiec – pierwsze pojawiły się w południowych oraz środkowych Niemczech już w czasach średniowiecznych. Późniejszy okres globalizacji spowodował mieszanie się kultur oraz tradycji, w tym w sferze zwyczajów świątecznych – np. z Włoch wywodzi się wymyślona przez św. Franciszka tradycja urządzania bożonarodzeniowych szopek, a z Alzacji zwyczaj ubierania choinki. Podobnie jest z jarmarkami bożonarodzeniowymi, które związane są z kulturą niemiecką (w Saksonii w czasie adwentu takie jarmarki organizuje każde średnie miasteczko, a duże mają ich po kilka).

 

Najdłuższą historią może poszczycić się Streizelmarkt (Jarmark Struclowy) w Dreźnie – pierwszy jarmark odbył się w tym mieście w 1434 r. Drezdeńskie bożonarodzeniowe jarmarki rozpoczynają się w ostatnim tygodniu listopada. Najszybciej otwiera się Dresdner Strizelmarkt. W sumie w mieście w czasie przedświątecznym powstaje kilkanaście jarmarków, pomiędzy którymi można poruszać się swobodnie pieszo.

 

Na straganach czekają same pyszności – kilka rodzajów grzanego wina (tradycyjne korzenne oraz smakowe: jabłkowo-cynamonowe, jagodowe, wiśniowe). Miłośnicy trunków mogą w tym miejscu delektować się również ponczem. Poza tym na smakoszy czeka też mięsiwo (m.in. pieczenie, golonki, prosięta z rożna), Dresdner Handbrot (chlebek nadziewany szynką i serem), bratwursty (bułka z kiełbaską oraz dodatkami). Jest także coś dla wszystkich łasych na słodycze – wyroby z czekolady oraz marcepana, owoce w czekoladzie, pierniczki, pieczone kasztany. Nie może również zabraknąć tradycyjnej Dresdner Stollen (strucli bożonarodzeniowej), czyli maślanego ciasta drożdżowego z dużą ilością bakalii. Oprócz smakołyków świąteczne kramy oferują też ozdoby (m.in. zabawki na choinkę, stroiki).

 

W Berlinie odbywa się kilkadziesiąt tradycyjnych jarmarków świątecznych – każdy z nich ma swoją własną niepowtarzalną atmosferę (m.in. bożonarodzeniowy jarmark kultury na Wilmersdorfer Straße, Berlińskie Boże Narodzenie przed Czerwonym Ratuszem). Na straganach pojawiają się wyroby rękodzielnicze, drewniane zabawki, wymyślne ozdoby, bombki oraz girlandy. Dookoła roztacza się smakowity zapach korzennych pierników oraz przeróżnych ciast. Nawet najbardziej wybredni miłośnicy łakoci znajdą tutaj coś dla siebie (m.in. owoce w czekoladzie, kandyzowane oraz prażone orzechy i migdały). Odwiedzając berlińskie jarmarki, nie można nie skosztować także pieczonych kartofli albo grillowanej bądź pieczonej kiełbasy wieprzowej posypanej przyprawą curry oraz polaną specjalnym sosem na bazie koncentratu pomidorowego. Spacerując pomiędzy kramami, podziwiać można masywne, kilkumetrowe szopki.

 

Poczdam, podobnie jak inne niemieckie miasta, również przyłącza się do organizowania jarmarków świątecznych – ich charakterystyczną cechą jest różnorodność (m.in. historyczny Jarmark Bożonarodzeniowy „Niebieski Blask Światełek”, „Jarmark Bożonarodzeniowy Sinterklaasa” w dzielnicy holenderskiej). Prawie każda dzielnica świętuje nadejście adwentu we własny, wyjątkowy sposób.

 

Jarmark bożonarodzeniowy w Wiedniu organizowany jest na placu przed Ratuszem. Na stoiskach w odświętnie przystrojonych drewnianych chatkach można zakupić świąteczne wypieki, słodycze, ozdoby choinkowe, wyroby rękodzieła artystycznego (z drewna oraz skóry), świąteczną ceramikę. Melomani mają okazję posłuchać muzyki i śpiewu chórów.

 

Jarmark bożonarodzeniowy w Pradze uważany jest za największy w Czechach – kusi dźwiękiem świątecznych melodii, zapachem choinek oraz grzanego wina. Jarmark odbywa się na Rynku Staromiejskim. Na gości czekają stragany z ozdobami świątecznymi, szopkami, zabawkami, miodem pitnym, przysmakami, a także ciekawym programem artystycznym.

 

Warto w tym magicznym przedświątecznym okresie odwiedzić jeden z takich jarmarków i poczuć na własnej skórze wspaniałą atmosferę zbliżających się świąt.

 

Najlepsze miejsca na ferie zimowe

Salzburg2

Ferie zimowe już tuż, tuż… Ich dobre zaplanowanie to gwarancja udanego i niezapomnianego wypoczynku. Biura podróży oferują wiele atrakcyjnych miejsc, bardzo często po okazyjnej cenie. Czytaj więcej >

Najlepsze miejsca na imprezy karnawałowe

nicea

Karnawał zbliża się wielkimi krokami, a więc miłośnicy gorących rytmów i zabawy do białego rana powinni już zacząć planować swoje karnawałowe szaleństwa Myśląc o najlepszym miejscu na karnawałową zabawę, punktem pierwszym będzie – oczywiście – Rio de Janerio w Brazylii. Czytaj więcej >

Najciekawsze jarmarki świąteczne

Fotolia 129825311 M

Jarmarki bożonarodzeniowe pojawiają się w wielu miastach w okresie adwentu – korzenie tej tradycji sięgają średniowiecza. Na czas świąteczny miejskie rynki oraz place przemieniają się w urokliwe, bajkowe krainy. Stragany uginają się pod ciężarem przeróżnych dekoracji, smakołyków i grzanego wina. Czytaj więcej >

Egzotyczne kierunki gwarantujące słońce

Dubaj Marina

Dni są coraz krótsze, a co za tym idzie coraz mniej słońca. Do tego spada temperatura powietrza, często pada deszcz i niekiedy śnieg. Nieubłaganie nadeszła jesień. Miłośnicy słońca i wysokich temperatur z nostalgią wspominają lato. A może tak zabezpieczyć się przed niedoborem słońca, na który cierpimy jesienią oraz zimą, i wybrać się na wycieczkę do pięknego, egzotycznego zakątka? Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Panama – na skrzyżowaniu Ameryk

GRZEGORZ MAŁYGA

 

Chcąc przebyć ten środkowoamerykański kraj z zachodu na wschód, od granicy z Kostaryką po Kolumbię, trzeba pokonać niemal tysiąc kilometrów. W najwęższym miejscu natomiast wody atlantyckie i pacyficzne, omywające piaszczyste plaże i wiecznie zielone lasy namorzynowe, oddziela od siebie jedynie 50-kilometrowy pas lądu. Z pewnością położenie i ukształtowanie geograficzne są jednymi z wielkich atutów Panamy i sprawiły, że właśnie na jej obszarze stało się możliwe wybudowanie transoceanicznego kanału. Lecz nawet jeśli nie jest się kapitanem wielkiej jednostki pływającej, korzystającym z udogodnień morskiego skrótu, warto odwiedzić ten piękny kraj i podziwiać jego liczne atrakcje turystyczne!

2490 kilometrów urozmaiconego wybrzeża, ponad tysiąc wysp i wysepek dla wielbicieli wodnych atrakcji, spowite w chmurach wulkaniczne szczyty i obszary dzikiego lasu deszczowego dla żądnych przygód wędrowców, a do tego wszystkiego kolonialna architektura (Panama Viejo i historyczna dzielnica stolicy Panamy oraz fortyfikacje nad Morzem Karaibskim – Portobelo i San Lorenzo) wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO oraz – oczywiście – słynny Kanał Panamski, który zafascynuje nie tylko miłośników techniki. Poza tym spotkamy tutaj także niepowtarzalną mieszankę ludzi, którzy właśnie w tym środkowoamerykańskim kraju znaleźli swoje miejsce na ziemi.

Więcej…

Z czym kojarzy się Argentyna…?

opracował:

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Zapytaliśmy o to czterech wybranych ekspertów, którzy bardzo dobrze znają ten południowoamerykański kraj, ojczyznę wyśmienitego wina, empanadas (pysznych pierożków), najlepszych steków na świecie, orzeźwiającej yerba mate, magicznego tanga, słynnej Evity czy odważnych gauchos… Poniżej znajdują się ich krótkie wypowiedzi na ten temat.

 

TERESA GÓRECKA

PREZES BIURA TURYSTYKI ZNP LOGOSTOUR

Kiedy myślę czasami o Argentynie, niczym slajdy z podróży, przesuwają mi się przed oczami trzy skrajnie różne obrazy. Ich kolejność jest przypadkowa, zależy od nastroju chwili. Dla mnie, niezależnie od szerokości geograficznej, zawsze w centrum uwagi znajduje się człowiek. Jeśli więc myślę o Argentyńczykach, widzę gauchos, czyli kowbojów z bezkresnej pampy. Chociaż obecnie częściej popisują się oni zręcznością w siodle przed turystami, a nie przy wypasie koni czy bydła, to trudno nie podziwiać ich, gdy w pełnym galopie, podczas zawodów corrida de sortija, trafiają w mały, zawieszony nad głową pierścień (sortija). Wiele z dawnych hacjend należących do gauchos w prowincji Buenos Aires zostało przemienionych w komfortowe estancias (historyczne hotele). Oferują one m.in. możliwość zakosztowania prawdziwego wiejskiego życia, pokazy tradycyjnych tańców (a także ich naukę), popisy zręczności argentyńskich kowbojów oraz przejażdżki konne po pampie. Turyści częstowani są w estancias obfitością regionalnych potraw, wśród których prym wiodą dania z grilla – asado. Oczywiście, towarzyszą im doskonałej jakości miejscowe wina. Tych wszystkich atrakcji można doświadczyć w znajdującej się w naszej ofercie, utrzymanej w stylu kolonialnym Estancia Santa Susana.

Więcej…

Kolumbia – piękna, kusząca i egzotyczna

SYLWIA JEDLAK

 

<<Polakom ciągle jeszcze Kolumbia kojarzy się dość stereotypowo. Dlatego dużo rzadziej wybierają ją jako kierunek swoich podróży niż inne dalekie kraje. W ten sposób jednak tracą szansę na to, aby przekonać się, jak bardzo błędne są powszechnie powtarzane opinie o tym południowoamerykańskim państwie. Tylko ten, kto odwiedzi pachnącą kawą kolumbijską ziemię, na której rozbrzmiewają rytmy salsy, wznoszą się kolorowe miasta z zabytkami architektury kolonialnej i żyją otwarci, serdeczni ludzie, pozna prawdę. Nie wierzmy więc powtarzanym często stereotypom, nie bójmy się poznać rzeczywistości i z ufnością ruszajmy odkrywać urzekającą Kolumbię! >>

FOT. PROEXPORT COLOMBIA

Więcej…