Jest bohaterem. Dla wielu innych, w podobnej sytuacji, ale przede wszystkim dla samego siebie i jego rodziny. 17-letni Michał Żołyński chodzi mimo niepełnosprawności. Ma przerwany rdzeń kręgowy, ale dzięki egzoszkieletowi, specjalistycznemu, bionicznemu szkieletowi znów stanął na nogi. 5 września br. o godzinie 11.00 przejdzie przez Warszawę. Będzie to już siódme miasto, które odwiedzi i przejdzie o własnych nogach.

Nowe technologie na rzecz zdrowia

Historia 17-letniego Michała Żołyńskiego jest najlepszym przykładem tego, jak w ciągu zaledwie chwili może zmienić się całe życie. W przypadku Michała, była to zmiana na gorsze. Chłopiec w skutek wypadku samochodowego, w którym uczestniczyła także cała jego rodzina, ucierpiał najbardziej. Diagnoza była, jak wyrok - przerwany rdzeń kręgowy i perspektywa reszty życia na wózku. Nastolatek nie poddał się jednak i razem z rodziną nadal chętnie podróżuje, nie opuszczając codziennej rehabilitacji.

Michał Żołyński jest głównym bohaterem akcji „Michał idzie przez Polskę”, drugoplanowym natomiast – egzoszkielet, za sprawą którego chłopiec stanął na nogi i zaczął chodzić. Jest to projekt Ekso- Krok po zdrowie, utworzonej przez firmę Technomex, producenta profesjonalnego sprzętu rehabilitacyjnego. To pierwsze tego typu wydarzenie na świecie, które pokazuje, że osoba niepełnosprawna może niemalże samodzielnie przejść się po polskich miastach za pomocą egzoszkieletu. Do tej pory wydarzenie odbyło się już m.in. w Gliwicach, Katowicach, Krakowie, czy Rzeszowie. Akcja ma na celu pokazanie najnowocześniejszej twarzy rehabilitacji, a także prezentację nowych rozwiązań, pomagających pacjentom w powrocie do sprawności. Zwieńczeniem akcji będzie realizacja filmu dokumentalnego o Michale, który jako pierwszy przejdzie po tak dużej liczbie miast, mimo urazu rdzenia kręgowego.

 

Egzoszkielet dostępny w Uzdrowisku Konstancin-Zdrój

Egzoszkielet to przenośny bioniczny szkielet, który jest jednym z najbardziej skutecznych narzędzi do rehabilitacji osób z niedowładem kończyn dolnych. Dzięki niemu pacjenci mogą „samodzielnie” siadać na krześle oraz z niego wstawać. Odpowiednio ustawiony egzoszkielet daje jednak to, co najcenniejsze – możliwość ponownego chodzenia pod czujnym okiem rehabilitanta. To wspaniałe ćwiczenie niemalże każdego z układów ciała – w tym układu kostnego, mięśniowego, naczyniowego, ale również układu oddechowego i układu trawiennego.

Dzięki rehabilitacji z pomocą egzoszkieletu, pacjent korzysta z pomocy tylko jednego rehabilitanta, resztę niezbędnych ćwiczeń pomaga wykonać maszyna. To, co warto podkreślić, to fakt, że egzoszkielet przystosowany jest dla osób o różnych sylwetkach, wadze oraz wzroście. Pacjent nie może być niższy niż 160 cm i nie wyższy niż 190 cm. Maksymalna waga pacjenta to 100 kg. Urządzenie porusza stawami pacjenta za pomocą tzw. siłowników elektrycznych, co pozwala na wykonywanie podstawowych ruchów wstawania lub siadania oraz sprawia, że pacjent może samodzielnie stawiać krokimówi Arkadiusz Prożych, kierownik działu fizjoterapii w Centrum Terapii Narządu Ruchu BIAŁY DOM w Uzdrowisku Konstancin-Zdrój.

Cieszymy się, że możemy być partnerem tej niezwykłej akcji, w której bohaterem jest człowiek, który stanął na nogi przy pomocy egzoszkieletu. Szczycimy się tym, że możemy oferować rehabilitację przy użyciu tego sprzętu. W regionie jesteśmy jedyni, a w całej Polsce jednym z niewielu ośrodków z tym wyjątkowym sprzętem. Poprzez tę akcję liczymy na dotarcie do tych osób, które być może już straciły nadzieję, na to, że znów postawią samodzielne krokimówi Robert Moskwa, dyrektor sprzedaży i marketingu Uzdrowiska Konstancin-Zdrój oraz Uzdrowiska Nałęczów.

Warszawskim partnerem akcji „Michał idzie przez Polskę” jest Uzdrowisko Konstancin-Zdrój, które jako jeden z nielicznych ośrodków w Polsce oferuje rehabilitację z użyciem egzoszkieletu.

Podczas eventu będzie można nie tylko zobaczyć, jakie postępy poczynił Michał dzięki egzoszkieletowi, ale również zobaczyć na czym polega jego mechanizm i na czym polega rehabilitacja z jego użyciem.

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Viva España i jej słoneczne plaże!

ELŻBIETA I ROBERT PAWEŁEK

 

Jeśli lubicie ciepłe morze, sjestę, owoce morza, wyśmienite wina i atmosferę pueblos blancos, czyli białych miasteczek, na letni urlop powinniście wybrać Hiszpanię . Znajdziecie tu wszystko: wspaniałe zabytki, parki wodne, akweny do nurkowania, kolorowe deptaki, nocne kluby i ciche zatoki. A czasem spotkacie też światowe gwiazdy z pierwszych stron gazet.  

Półwysep Iberyjski jako kierunek turystyczny cieszy się popularnością przez cały rok. Miejscowości nadmorskie przeżywają jednak prawdziwe oblężenie w miesiącach letnich. Szczególnie atrakcyjne są dla tych mieszkańców Europy, którzy po mroźnej zimie marzą o zmianie klimatu i krajobrazu, aby później w pełni sił wrócić do szarej codzienności.

Obfite deszcze w tych stronach to rzadkość. Letnie upały sięgają 40°C. Jeśli jednak nie boimy się wysokich temperatur, pokochamy hiszpańskie wybrzeże, bary z przekąskami zwanymi tapas i kluby, w których można posłuchać flamenco. Dla Hiszpanów synonimem najlepszego wypoczynku jest wyrażenie sol y playa, czyli słońce i plaża. Nic dziwnego, że ponad 3 tys. kilometrów hiszpańskiej linii brzegowej (nie licząc wysp) stało się niekończącą riwierą, wypełnioną amatorami pięknej opalenizny. Dzisiaj sąsiadują tu ze sobą prawdziwe centra turystyczne: tętniąca życiem Costa Blanca, słynna Costa Brava, Costa Dorada i Costa del Azahar, na południu zaś zalane słońcem Costa del Sol, Costa de la Luz, Costa de Almería i Costa Cálida w niewielkim regionie autonomicznym Murcja. 

Więcej…

Podróż przez Mozambik

JERZY PAWLETA

 

Choć nie należy do największych państw Afryki, pod względem powierzchni nie może się z nim równać żaden europejski kraj oprócz Rosji (ma aż ponad 800 tys. km²). Turystów przyciąga szczególnie jego stolica – Maputo, gdzie powstały budynki zaprojektowane przez francuskiego inżyniera Gustawa Eiffla – znanego na całym świecie twórcy obiektów z żelaza i stali. Popularnością cieszy się też nieduża wyspa Mozambik, położona na Oceanie Indyjskim, na której portugalski żeglarz Vasco da Gama zbudował fortecę. Jeśli będziemy jednak postrzegać ten kraj jedynie przez pryzmat związków z Europejczykami, popełnimy duży błąd. Jego prawdziwa dusza jest na wskroś afrykańska, a wyczuć ją możemy wśród drewnianych nadmorskich chat pokrytych słomianymi dachami i w twarzach uśmiechniętych mozambickich kobiet ubranych w niezmiernie kolorowe stroje. Warto więc zdobyć się na odrobinę odwagi, aby poznać prawdziwy Mozambik.

 FOT. BENGUERRA LODGE

Więcej…

Madagaskar rozkochuje w sobie

JUSTYNA RYBAK

<< Gdy wyobrażamy sobie Madagaskar, częściej widzimy scenerię przygód nowojorskiego lwa Aleksa z popularnego filmu animowanego wytwórni DreamWorks niż czwartą co do wielkości wyspę na naszej planecie leżącą na Oceanie Indyjskim. Większość z nas raczej nie słyszała o tutejszych kopalniach szafirów, nielegalnym wyrębie lasów czy też zamachu stanu z 2009 r. Z drugiej strony Madagasikara, jak o swoim kraju mówią Malgasze, to kraina nie z tego świata, jedno z najwspanialszych miejsc na ziemi, w którym zakochałam się natychmiast, podobnie zresztą jak kilkaset lat temu Maurycy Beniowski, a później Arkady Fiedler. Tu wciąż jeszcze lemury beztrosko igrają w koronach drzew, drogi są nieprzejezdne po deszczach, a wiara w tabu miesza się z nowoczesnym stylem życia. >>     

Więcej…