Liczba polskich turystów odwiedzających Wilno w 2018 r. wzrosła o 12%, w stosunku do lat ubiegłych. Niemal 100 tysięcy Polaków zawitało nad Wilię, by zanurzyć się w dynamicznej kulturze miasta, skorzystać z oferty odpoczynku na świeżym powietrzu, a przede wszystkim podążyć śladami polskiego dziedzictwa historycznego.



Wilno co roku przyciąga coraz więcej polskich turystów. W 2018 roku stolicę Litwy odwiedziło 99.386 Polaków. Powodem wzrostu zainteresowania są liczne atrakcje litewskiej stolicy, szeroki wachlarz wydarzeń muzycznych i artystycznych, aktywne życie nocne, zajęcia na świeżym powietrzu i silne więzi historyczne między oboma krajami, stwierdza Go Vilnius, oficjalna agencja turystyczna Wilna.

Zajęcia na świeżym powietrzu w mieście

Ze względu na rozmiary i położenie, Wilno jest idealnym miastem do odkrywania spacerem, na rowerze lub nawet na hulajnodze. Malownicze dzielnice takie jak Stare Miasto, Zarzecze i Zwierzyniec są położone względem siebie w odległości spacerowej. Każda z nich daje możliwość poznania innej twarzy miasta. To właśnie zainspirowało twórców projektu odpowiadającego potrzebom każdego turysty - Walkable Vilnius, dzięki któremu wyznaczono 23 zróżnicowane, piesze trasy wokół i w środku miasta jako ofertę dla każdego, kto chce odkrywać stolicę Litwy.

Oprócz do spacerów, miasto dostosowane jest do różnorodnych zajęć na świeżym powietrzu. Goście i mieszkańcy nie muszą opuszczać centrum, by zaangażować się w letnie sporty, takie jak pływanie kajakami na rzece Wileńce, joga w parku na Zwierzyńcu, jazda na rowerach, rolkach i deskorolkach w parku Vingis. Wilno jest też jedyną europejską stolicą oferującą możliwość lotu balonem nad centrum miasta.

Kultura, muzyka i jedzenie

Ci, którzy lubią modne, postindustrialne bary i lokale z muzyką na żywo będą podekscytowani wizytą w Platforma lub Peronas. Obydwa miejsca znajdują się obok głównego dworca kolejowego, praktycznie na torach kolejowych. Koneserzy piwa docenią Alaus Biblioteke, koncepcyjny bar piwny. Zaspokoić głód i ciekawość świata można też na coweekendowej imprezie Open Kitchen, gdzie piknik z food truckami oferuje każdy rodzaj kuchni.

Wiele znaczących występów międzynarodowych artystów sceny muzycznej odbywa się w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wileńskiego, włączając w to koncerty RY X, Franza Ferdinanda, Royal Blood i innych, planowanych tego lata. Na amatorów muzycznych wrażeń czeka też wiele niespodzianek i odkryć muzycznych przygotowanych przez LRT Opus Terasa i Vasaros Terasa.

Opcje kina letniego obejmują Cinema Under the Stars, kolekcję filmów wyświetlanych na dziedzińcu Pałacu Wielkich Książąt lub Platformę, gdzie niszowe filmy artystyczne będą wyświetlane raz w tygodniu.

Jest jeszcze szansa, aby w tym roku wziąć udział w Christopher Summer Festival odbywającym się od 27 czerwca do 28 sierpnia. Festiwal oferuje szerokie spektrum muzyczne, które można podziwiać w hipnotyzujących kościołach i wśród sekretnych, ukrytych w labiryncie miasta dziedzińców. Innym wyjątkowym wydarzeniem jest festiwal teatrów ulicznych Spot, odbywający się w dniach 10-14 lipca. Ulice Wilna staną się wtedy sceną interaktywnych instalacji i oszałamiających spektakli, które każdy może podziwiać, a nawet wziąć bezpośredni udział.

Wspólna historia i dziedzictwo historyczne

Historycznie Polacy byli integralną częścią kultury wileńskiej. Polskich turystów coraz bardziej przyciąga zwiedzanie muzeum Adama Mickiewicza w pobliżu Uniwersytetu Wileńskiego, gdzie wielki poeta studiował, lub zwiedzanie domów Juliusza Słowackiego i Ignacego Kraszewskiego, położonych na najstarszej, średniowiecznej ulicy Pilies.

Ślady polskiego dziedzictwa można znaleźć także w wielu kościołach. Ostra Brama to miejsce pierwszej wizyty dla każdego polskiego turysty. W samym sercu Starego Miasta, w miejskiej katedrze, w katakumbach przechowywane są szczątki Wielkiego Księcia Litwy i króla Polski Aleksandra I Jagiellończyka. Kościół św. Katarzyny, kolejna atrakcja Starego Miasta, został zbudowany w XVIII wieku, a później odrestaurowany przez architekta polskiego pochodzenia J. C. Glaubitza, którego kunszt przenika wiele klejnotów architektonicznych miasta, w tym kościół św. Jana i Bramę Klasztoru Bazylianów. Na stronie Baltic Tour można znaleźć oferty wycieczek po polskie historii w Wilnie obejmującą właśnie zabytki architektury.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

MAGIA WIELKIEGO BŁĘKITU – 7 KONTYNENTÓW

DAREK SEPIOŁO

 

Głębiny mórz i oceanów przyciągają ciszą i zjawiskowym pięknem, kto raz uległ ich urokowi wie, że wielki błękit działa jak magnes. Wystarczy odpowiednio na niego spojrzeć, a roztoczy przed nami widoki, które chciałoby się oglądać w nieskończoność.

Dla większości nurków pierwsze chwile pod wodą to zwykle fascynacja niezmiernie bujnym i kolorowym światem raf. Filipiny, Indonezja i Malezja leżą w samym środku koralowego trójkąta, czyli obszaru największego rozkwitu podwodnego życia. Właśnie tam zaczyna się nasza fascynująca podróż po 7 kontynentach. Centralny rejon Filipin, jakim jest archipelag Visayas, to mało znany turystom zakątek Azji. Przybywają tutaj właściwie jedynie miłośnicy nurkowania z całego świata. Visayas oferuje im ciągnące się po horyzont ogrody koralowe, a także spotkanie z jednym z najrzadszych gatunków rekina – kosogonem. Malezyjska wyspa Sipadan została wpisana na listę podwodnych skarbów przez samego Jacquesa Cousteau. Od prawie 20 lat jest uznawana za jedno z najpiękniejszych miejsc do nurkowania. Sąsiadująca z Malezją Indonezja słynie z unikalnego w skali światowej ekosystemu, który powstał w cieśninie Lembeh. Takiej różnorodności przedziwnych podwodnych stworzeń nie ma nigdzie indziej na naszej planecie.

Więcej…

Mozaika andaluzyjska

1605

© PATRONATO PROVINCIAL DE TURISMO DE GRANADA

 

MONIKA BIEŃ-KÖNIGSMAN

www.hiszpanskiesmaki.es

 

Andaluzja to czarodziejka, kraina położona pomiędzy – już nie całkiem w Europie, a jeszcze nie w Afryce. Jest jak kobieta tańcząca flamenco w „tablao” i na plaży w nocy. Codzienność ma tu smak tapas i jerez (sherry). Surowe góry sąsiadują z Oceanem Atlantyckim oddzielonym od Morza Alborańskiego Cieśniną Gibraltarską. W Andaluzji znajduje się jeden ze starożytnych słupów Heraklesa. Urodził się w niej słynny gitarzysta flamenco Paco de Lucía. Dziś dźwięki gitary rozbrzmiewają wśród ulic miast, których prawdziwym skarbem są mauretańskie budowle – monumentalne, a jednocześnie finezyjnie zdobione. Wszystkie te elementy tworzą wyjątkową andaluzyjską mozaikę.

Więcej…

Na szlakach Brandenburgii

JOANNA CZUPRYNA

<< Można by pomyśleć, że lasy, jeziora, pagórki, ruiny budowli z cegły, kościelne wieże i wiejskie zagrody tworzą krajobraz, jakich wiele. Po przejechaniu granicy w Świecku kierowców wita tablica kraju związkowego Niemiec i… monotonia za oknem. „Zielone pustkowie” – zanotował w drugiej połowie XIX w. Theodor Fontane (1819–1898), najsłynniejszy pisarz regionu, który przez kilkanaście lat niestrudzenie podróżował po swojej małej ojczyźnie, aby na końcu stwierdzić – „Przemierzyłem Brandenburgię, uznając ją za bogatszą, aniżeli śmiałem przypuszczać”. Pięć tomów „Wędrówek po Marchii Brandenburskiej” jest dobrym przykładem na to, że pierwsze, często pobieżne wrażenia mogą mylić i pozbawić nas szansy na przeżycie czegoś wspaniałego. Dlatego proponuję zwolnić, zjechać z autostrady i pomknąć w głąb krainy, która ma znacznie więcej do zaoferowania niż pozornie niczym się nie wyróżniające widoki. >>

Więcej…