W miniony weekend w Bukowinie Tatrzańskiej odbyła się 10. edycja zawodów polo na śniegu w Tatrach. Do rywalizacji w Turnieju Głównym stanęły cztery drużyny kobiece i cztery męskie. W rozgrywkach udział wzięli zawodnicy z: Polski, Słowacji, Francji, Holandii, Węgier, USA, Czech, Anglii i Austrii. Wśród kobiet turniej zwyciężył angielsko-holenderski team Jurassic Park Gala. Pierwsze miejsce w rywalizacji męskiej zajęli Polacy z teamu Polska City Security.


W ciągu czterech dni, w malowniczej scenerii Tatrzańskiego Parku Narodowego, na boisku położonym tuż przy Hotelu BUKOVINA, trwały sportowe zmagania na śniegu. W widowiskowym turnieju udział wzięło 30 graczy i 60 koni. W czwartek i piątek miały miejsce gry półfinałowe.
W sobotę najlepsi sportowcy spotkali się w finale, który wyłonił zwycięskie drużyny. Komentatorem rozgrywek był Jan-Erik Franck, relacjonujący największe tego typu zimowe wydarzenia na świecie.


Resort BUKOVINA, będący sponsorem tytularnym imprezy, jak co roku odwiedzili liczni entuzjaści polo na śniegu. W tym roku po raz pierwszy zawodnicy i partnerzy wydarzenia gościli w należącym do Resortu BUKOVINA,  nowo odrestaurowanym, modernistycznym Hotelu Harnaś. Poza sportowcami, wśród gości znaleźli się także artyści i przedstawiciele świata mediów – m.in. Dorota Williams, Maciej Zakościelny, Jan Wieczorkowski, Judyta Fibiger, Odeta Moro – Figurska.

 

„Jest nam niezwykle miło, że impreza, której BUKOVINA Resort jest sponsorem i gospodarzem, cieszy się tak dużym zainteresowaniem w środowisku sportowym. Jeszcze przed zakończeniem tegorocznej edycji zgłosiło się do nas kilkunastu zawodników z Polski i z zagranicy, którzy zadeklarowali chęć udziału w przyszłorocznych zawodach. Dzięki coraz większej popularności imprezy, Bukowina Tatrzańska dołączyła do światowych kurortów, znanych m.in. z gry w polo, takich jak Aspen, St. Moritz czy Kitzbühel.” – powiedział Krzysztof Kramarz, Dyrektor Marketingu i PR w BUKOVINIE Resort.

 

Uczestnicy wydarzenia mieli także okazję wziąć udział w licznych imprezach towarzyszącym rozgrywkom sportowym. Jedną z nich był pokaz mody cenionego polskiego projektanta, Tomasza Ossolińskiego, który w Hotelu BUKOVINA zaprezentował swoją najnowszą kolekcję „Shadows”. Pokaz wyreżyserowała Katarzyna Sokołowska.

Druskienniki – ulubione miejsce Józefa Piłsudskiego

DRUSKIENNIKI - to największe i jedno z najpiękniejszych uzdrowisk litewskich. Uzdrowisko czynne jest cały rok, znajduję się na południu Litwy, 60 km od granicy Polski, w środku największego kompleksu leśnego na Litwie. Miasto Druskienniki otoczone jest niezniszczalną przyrodą, miejscami jeszcze dziewiczą.      więcej>>

KIEJDANY (Kedainiai) – SIEDZIBA RADZIWIŁŁÓW

 

Litwa to nie tylko Wilno, Druskienniki, parki narodowe i inne często odwiedzane przez polskich turystów miejsca. Na Litwie jest wiele miejsc o niezwykle ciekawej historii, które również warte są odwiedzenia. Do takich miejsc należą np. Kiejdany. Położone nad Niewiażą Kiejdany to jedno z najstarszych miast Litwy wspominane w kronikach Długosza. Kiejdany znajdują się w odległości ok. 60 km od Kowna i 150 km od Wilna.

więcej>

Artykuły wybrane losowo

Wiele twarzy Panamy

1__Playa_San_Blas1.jpg

Rajska wysepka w archipelagu San Blas

©VISITPANAMA.COM

Mariusz Kozak-Zagozda


Według jednych teorii nazwa kraju pochodzi z języka Indian Cueva i znaczy „miejsce obfitości ryb”, zgodnie z innymi tłumaczy się ją na „obfitość motyli”. Najlepiej opisują go jednak słowa jednego z bohaterów powieści „Krawiec z Panamy”, autorstwa Anglika Johna le Carré: „Mamy wszystko, czego Bóg potrzebował, by stworzyć raj: żyzne ziemie, plaże, góry, dziką przyrodę, co krok drzewa pełne owoców, a wokół wspaniałych ludzi”. Jeśli więc macie przed oczami wizję idealnych tropików, najprawdopodobniej myślicie właśnie o Panamie.

Więcej…

Odkrywanie Kuby

MARTYNA GNIADKOWSKA

 

<< Piaszczyste plaże, kołyszące się nad turkusową wodą palmy, wszechobecna muzyka i taniec, świeżo skręcone aromatyczne cygara, orzeźwiające drinki na bazie rumu oraz brodate twarze Ernesta „Che” Guevary i Fidela Castro – taki obraz Republiki Kuby znajdziemy w większości przewodników. Jednak aby poznać ten kraj, nie wystarczy o nim przeczytać, trzeba go odwiedzić i samemu przekonać się, czy to, co o nim piszą, jest prawdą. >>

Niewątpliwie egzotycznego rysu dodaje Kubie także fakt, że Fidel Castro zamienił ją w enklawę socjalizmu i do dziś panuje w państwie ustrój socjalistyczny. Obywatele polscy przed przekroczeniem granicy kubańskiej muszą wyrobić sobie wizę. Powinni również posiadać paszport ważny jeszcze co najmniej 3 miesiące od planowanej daty opuszczenia kraju.

Więcej…

Z czym kojarzy się Argentyna…?

opracował:

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Zapytaliśmy o to czterech wybranych ekspertów, którzy bardzo dobrze znają ten południowoamerykański kraj, ojczyznę wyśmienitego wina, empanadas (pysznych pierożków), najlepszych steków na świecie, orzeźwiającej yerba mate, magicznego tanga, słynnej Evity czy odważnych gauchos… Poniżej znajdują się ich krótkie wypowiedzi na ten temat.

 

TERESA GÓRECKA

PREZES BIURA TURYSTYKI ZNP LOGOSTOUR

Kiedy myślę czasami o Argentynie, niczym slajdy z podróży, przesuwają mi się przed oczami trzy skrajnie różne obrazy. Ich kolejność jest przypadkowa, zależy od nastroju chwili. Dla mnie, niezależnie od szerokości geograficznej, zawsze w centrum uwagi znajduje się człowiek. Jeśli więc myślę o Argentyńczykach, widzę gauchos, czyli kowbojów z bezkresnej pampy. Chociaż obecnie częściej popisują się oni zręcznością w siodle przed turystami, a nie przy wypasie koni czy bydła, to trudno nie podziwiać ich, gdy w pełnym galopie, podczas zawodów corrida de sortija, trafiają w mały, zawieszony nad głową pierścień (sortija). Wiele z dawnych hacjend należących do gauchos w prowincji Buenos Aires zostało przemienionych w komfortowe estancias (historyczne hotele). Oferują one m.in. możliwość zakosztowania prawdziwego wiejskiego życia, pokazy tradycyjnych tańców (a także ich naukę), popisy zręczności argentyńskich kowbojów oraz przejażdżki konne po pampie. Turyści częstowani są w estancias obfitością regionalnych potraw, wśród których prym wiodą dania z grilla – asado. Oczywiście, towarzyszą im doskonałej jakości miejscowe wina. Tych wszystkich atrakcji można doświadczyć w znajdującej się w naszej ofercie, utrzymanej w stylu kolonialnym Estancia Santa Susana.

Więcej…