Wizz Air, największa niskokosztowa linia lotnicza w Europie Środkowo-Wschodniej, rozpoczęła wczoraj loty z Katowic do Splitu w Chorwacji. Najnowsze połączenie WIZZ odbywa się dwa razy w tygodniu, w środy i w niedziele, idealnie nadając się na wyjazdy weekendowe.Bilety są dostępne w sprzedaży na wizzair.com, a ich ceny rozpoczynają się już od 119 PLN

 

Split to niezwykle popularna w sezonie wakacyjnym destynacja na wschodnim wybrzeżu Morza Adriatyckiego. Jako główny węzeł komunikacyjny w regionie, Split stanowi dogodne połączenie z licznymi pobliskimi wyspami.

 

Od pierwszego lotu Wizz Air w 2004 roku, linia stale rozwija swoją katowicką siatkę połączeń. Podkreślając swoje zaangażowanie na Śląsku, Wizz Air umieścił szósty samolot w bazie w Katowicach i uruchomił cztery nowe trasy popularne szczególnie w sezonie wakacyjnym (Katania na Sycylii, Lizbona w Portugalii, Rejkiawik w Islandii oraz Malta).

 

Wizz Air oferuje obecnie 37 tras do 18 krajów z Katowic.

 

NAJNOWSZA TRASA WIZZ AIR Z KATOWIC:

 

Kierunek

Dni

Data rozpoczęcia

Ceny od*

Warszawa – Split

środa, niedziela

18 czerwca

119 PLN

 

 

Gabor Vasarhelyi, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Air, powiedział:

 

“Z wielką radością uruchamiamy kolejne niskokosztowe połączenie z naszej katowickiej bazy, tym razem do Splitu w Chorwacji. Bilety są teraz dostępne w atrakcyjnych cenach i jesteśmy przekonani, że szybko zyskają popularność wśród polskich klientów, którzy wybierają słoneczne, nadmorskie destynacje na wakacyjny wypoczynek. Ceny biletów rozpoczynają się od 119złotych* i są dostępne na wizzair.com. Nasza polska załoga serdecznie zaprasza Państwa na pokład!”

 

POLECANE REJSY WYCIECZKOWE NA JESIEŃ 2017

rejsy

Rejsy wycieczkowe stały się obecnie jednym z najmodniejszych sposobów podróżowania i poznawania urokliwych zakątków świata. To idealne połączenie zwiedzania ciekawych miejsc z aktywnym wypoczynkiem oraz relaksem. Na pokładzie statku pasażerskiego turysta może liczyć na pełny komfort – czekają na niego miła obsługa, restauracje, bary, spa itp . Biura podróży polecają rejsy m.in. po Morzu Śródziemnym, na Majorkę i Sardynię, Wyspy Kanaryjskie czy po fiordach Norwegii.   Czytaj więcej >

NAJPOPULARNIEJSZE KIERUNKI ALL INCLUSIVE NA JESIEŃ 2017

rodos

Złota Polska jesień ze słońcem i ciepłymi temperaturami trwa krótko. Dla tych wszystkich, którzy chcieliby zasmakować lata w jesienny czas, uniknąć tłumów, jakie towarzyszą porze wakacyjnej, i nie wydać zbyt dużo – pozostają jesienne wojaże all inclusive
Planujesz jesienne wakacje? Wybierz all inclusive!
Czytaj więcej >

Artykuły wybrane losowo

Pasjonująca Dominikana

 

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Nowożytna historia Republiki Dominikańskiej (Dominikany), znanej dziś jako „raj Karaibów”, zaczyna się 5 grudnia 1492 r., kiedy Krzysztof Kolumb odkrył wyspę La Española (po angielsku Hispaniola, po polsku Haiti). Ujrzawszy ją, miał stwierdzić, że „jest to najpiękniejsze miejsce, jakie ludzkie oko widziało”. To właśnie tutaj rozpoczęła się kolonizacja Ameryki przez Europejczyków. Na tej ziemi Bartłomiej Kolumb, brat Krzysztofa, założył w 1496 r., na wschodnim brzegu rzeki Ozama, Santo Domingo – pierwsze europejskie miasto w Nowym Świecie, obecną stolicę Dominikany. Wznoszą się tu m.in. najstarsza katedra, uniwersytet, klasztor i zamek w Ameryce. Turyści mogą je dzisiaj podziwiać w Ciudad Colonial (Kolonialnym Mieście), historycznym centrum dominikańskiej metropolii, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. To stąd wyruszano niegdyś na podbój Nowego Świata. Warto poznać bliżej to wyspiarskie państwo, a poczujemy wówczas z pewnością wszechobecną tutaj karaibską atmosferę luzu, relaksu, dobrej zabawy i zadowolenia z życia oraz odkryjemy pasjonującą historię Republiki Dominikańskiej.

Więcej…

Estonia – dziedziczka Inflantów

PAWEŁ PAKIEŁA

 

  FOT. ENTERPRISE ESTONIA/TOOMAS VOLMER
<< „Mój kraj ojczysty, moje szczęście, radość” –
pierwsze słowa estońskiego hymnu narodowego dobrze odzwierciedlają uczucie, które przez wieki kształtowało świadomość narodową mieszkańców tego nadbałtyckiego rejonu i dodawało im sił w pokonywaniu wielu tragicznych zakrętów historii. Ziemie te narażone były nieustannie na najazdy i podlegały cały czas obcym wpływom. W epokach średniowiecza i renesansu panowali na tych terenach Niemcy, Duńczycy, Rusini i Szwedzi, a nawet chwilowo Polacy, a w ostatnich dekadach – aż do odzyskania niepodległości w 1991 r. – Rosjanie. Dzisiaj, po 22 latach od wyzwolenia, Estończycy żyją w stabilnym, prężnie rozwijającym się państwie. Co więcej, stolica kraju – Tallin, stała się ważnym europejskim ośrodkiem biznesowym i jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych w północnej części Europy. >> 

Więcej…

Mongolia – podróż po nieskończoności

ALICJA ŁUKOWSKA


<< „Rozsuwało się zamek namiotu albo otwierało drzwi jurty i zaraz za progiem zaczynało się coś w rodzaju nieskończoności” – opowiada o podróży po Mongolii Andrzej Stasiuk w eseju „Poziomo” wydanym na łamach „Tygodnika Powszechnego” w 2011 r. W jego kontynuacji pt. „Na zachód” pisał, że mongolski step to „przestrzeń, która nie stawia oporu”. Właśnie aby zobaczyć te rozległe, puste i niekończące się obszary, jedzie się do tego kraju. Przebywanie na ogromnym, nieograniczanym przez nic terenie, oddychanie pełną piersią wonnym stepowym powietrzem i wpatrywanie się w daleki, niezasłonięty żadnymi przeszkodami horyzont to niezwykłe doświadczenia dla mieszkańców gęsto zaludnionej, zabudowanej i obsadzonej drzewami Europy. >>

Więcej…