• Wraz ze wzrostem zainteresowania i liczby klientów, rośnie też udział niesolidnych płatników. Najnowsze dane Krajowego Rejestru Długów ujawniają, że blisko 16,7 tys. przedsiębiorstw zalega branży leasingowej oraz firmom zajmującym się wynajmem maszyn, urządzeń i pojazdów ponad 1,36 mld zł. W porównaniu do minionego roku łączne zadłużenie zwiększyło się prawie o 23 proc. A średnie zadłużenie jednego dłużnika wynosi 81,4 tys. zł.
  • Wśród branż, które mają największe zaległości z tego tytułu, prym wiodą firmy transportowe. W tym gronie jest 3,2 tys. niesolidnych płatników, a ich łączne zaległości opiewają na 345,2 mln zł.
  • Pojazdy stanowią prawie 80 procent wszystkich leasingowanych ruchomości. Nie jest więc zaskoczeniem, że to właśnie firmy transportowe, kurierzy i przewoźnicy są w czołówce zadłużonych – wyjaśnia Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, i dodaje: – Typowy dłużnik leasingowy to przedsiębiorca z sektora MŚP uwięziony w spirali płatniczej. Nie reguluje rat, bo sam czeka na przelewy od klientów. Brak płynności i narastające zatory płatnicze sprawiają, że niespłacony leasing często staje się tylko jednym z wielu problemów finansowych takiego przedsiębiorstwa.
  • Najwięcej dłużników wobec branży leasingowej i wynajmu maszyn, urządzeń i pojazdów działa na Mazowszu. Tam 3,6 tys. firm wygenerowało dług w wysokości 342,2 mln zł. Na przeciwległym biegunie znajdują się województwa: opolskie – gdzie klienci firm leasingowych i podmiotów wynajmujących sprzęt i pojazdy zalegają im 17,5 mln zł.
  • Firmy leasingowe oraz zajmujące się wynajmem maszyn, urządzeń i pojazdów weryfikują swoich klientów, sprawdzając ich wiarygodność finansową w KRD. W ubiegłym roku pobrały z Krajowego Rejestru Długów prawie 1,25 mln raportów gospodarczych. W tym roku będzie ich jeszcze więcej, bo tylko w I kwartale zostało pobranych blisko 451 tys. raportów o klientach. A to nie wszystko.
  • Wiele firm leasingowych oraz wynajmujących maszyny, urządzenia i pojazdy nie poprzestaje wyłącznie na sprawdzeniu NIP-u klienta, ale często, w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej, sprawdza też PESEL przedsiębiorcy. Takie sprawdzenia dwutorowe są coraz powszechniejszą praktyką i razem z Analizą wiarygodności płatniczej KRD dają pełniejszy obraz kondycji finansowej klienta. Jest to ważne szczególnie w przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych, które stanowią większość, bo 56 procent wszystkich dłużników firm leasingowych i wynajmu, i odpowiadają za prawie 632 miliony złotych długu – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.