W najświeższym, zimowym, aż 240-stronicowym wydaniu „All Inclusive” w dziale „EuroPodróże” zamieszczamy tekst o zimowej krainie czarów na Węgrzech. Poniżej publikujemy fragment tego niezmiernie interesującego madziarskiego artykułu. Z całym tekstem o odkrywaniu zimowej krainy czarów na Węgrzech, idealnym połączeniu wellness, historii i gastronomii można zapoznać się na str. 214–215 najnowszego, zimowego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod tym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/
Zapraszamy z całego serca do wciągającej lektury! Przedstawiciele Węgier piszą m.in., że: „Węgry, kraina wód termalnych, oszałamiającej architektury i tętniącej życiem kultury, zapraszają podróżników do odkrywania ukrytych perełek i zanurzenia się w wielowiekowych tradycjach relaksu i odnowy biologicznej. Od serca historycznych term Budapesztu po sielskie wsie – Węgry oferują różnorodne i niezapomniane wrażenia dla każdego turysty, również w sezonie zimowym. (…) Budapeszt jest często określany mianem „europejskiej stolicy uzdrowisk”, a to ze względu na liczne termy, które łączą bogatą historię, architekturę i relaksujące doświadczenia. Odwiedzający stolicę Węgier mogą delektować się jednymi z najsłynniejszych i najpiękniejszych źródeł termalnych na świecie. (…) Atrakcję węgierskiej zimy stanowią także słodkie przysmaki. Chłodne dni rozgrzewają takie smakołyki, jak np. kurtoszkołacz (kürtőskalács), owinięte na wałku ciasto drożdżowe pieczone nad żarzącym się ogniem, czy bejgli, świąteczna rolada wypełniona orzechami włoskimi lub makiem. Niezależnie od tego, czy będziemy jeść w przytulnej restauracji, czy zwiedzać klimatyczne bożonarodzeniowe jarmarki w Budapeszcie, zimowa gastronomia Węgier to zachwycający sposób na powitanie świątecznego i noworocznego sezonu.”



