Energia z wiatru staje się w Szwecji coraz bardziej powszechna a ilość wyprodukowanego z niej prądu zwiększyła się w 2015 roku o prawie 45 procent. Według danych Szwedzkiej Agencji Energii, w roku tym w dziewięciu regionach administracyjnych zużyto więcej energii elektrycznej wyprodukowanej z wiatru niż w elektrowniach konwencjonalnych.

 

Produkcja tego typu energii wzrosła prawie we wszystkich gminach, w których działają farmy wiatrowe. Największy wzrost procentowy odnotowano w gminie Pajala – produkcja energii elektrycznej wzrosła tam wielokrotnie dzięki dużym kwotom zainwestowanym w utworzenie nowych farm. Gmina Ockelbo odnotowała największą produkcję wyrażoną w  liczbach rzeczywistych. Z wiatru wyprodukowała prawie 840 tys. MWh energii elektrycznej, co odpowiada rocznemu zużyciu energii przez około 52 tys. jedno-lub dwuosobowych gospodarstw domowych.

Różnice regionalne w zużyciu energii


W 2015 roku łączne zużycie energii w regionie Sztokholmu wyniosło 47 tys. GWh, co stanowiło 12 procent zużycia w skali całego kraju. Zużycie energii na osobę w tym regionie wyniosło 21 GWh, co odpowiada zaledwie dwóm procentom całkowitego zużycia w Szwecji.

 

Region Norrbotten jest w odwrotnej sytuacji. W 2015 roku łączne zużycie energii w tym regionie wyniosło 26 tys. GWh, co stanowiło 6 procent zużycia w skali całego kraju. Zużycie energii na osobę wyniosło tam 106 GWh, co odpowiada 10 procentom całkowitego zużycia w Szwecji.

 

Jedną z przyczyn tak dużych różnic jest po pierwsze  różnica wielkości populacji, a po drugie poziom uprzemysłowienia – w Sztokholmie jest on niższy, natomiast silniejszy jest w nim sektor usług, który nie potrzebuje tak dużo energii. Natomiast w regionie Norrbotten działa wiele zakładów przemysłowych zużywających duże ilości energii.

 

Sektor przemysłowy był odpowiedzialny za prawie 70 procent łącznego zużycia w kraju. W Sztokholmie był on odpowiedzialny za 10 procent całkowitego zużycia. Natomiast transport i sektor usługowy był odpowiedzialny tu za największe zużycie w kraju.