Od momentu odmrożenia turystyki krajowej przedstawiciele branży z większym optymizmem patrzą w przyszłość, zwłaszcza tę najbliższą. Gdyby obostrzenia związane z prowadzeniem usług hotelarskich utrzymały się też w 2 kwartale, według szacunków GUS, straty mogłyby sięgać nawet 25,7 mld zł.
Z bonu skorzystają przede wszystkim rodziny z dziećmi
Respondenci chcą realizować 1000+ przede wszystkim na portalach rezerwacyjnych i w hotelach


Od 29 kwietnia, kiedy rząd ogłosił na konferencji prasowej datę otwarcia hoteli, widzimy wyraźny wzrost zainteresowania klientów wyjazdami turystycznymi, przejawiający się w dużo wyższej niż wcześniej liczbie wyszukiwań na stronie Travelist.pl – w ciągu pierwszego tygodnia po konferencji było ich ponad 2 razy więcej. I ta liczba ciągle rośnie. Klienci zainteresowani są głównie najbliższymi terminami wyjazdów, co może świadczyć o tym, że są zmęczeni po okresie przymusowej izolacji w domach i pragną jak najszybciej gdzieś się wyrwać. Aktualnie ok. 90% wyszukiwań dotyczy okresu wakacyjnego. Widzimy też ogromne zainteresowanie wyjazdami nad morze – rezerwacje dla tego regionu stanowią ok. 50% wszystkich rezerwacji. Jest to wzrost o blisko 40% w porównaniu do analogicznego okresu w 2019 r. – mówi Tomasz Piszczako, prezes Travelist.pl
Badanie Travelist.pl potwierdza słuszność kryterium doboru uczestników 1000+

Bon 1000+ kołem ratunkowym dla polskiej branży turystycznej



Brak pewności w kwestii uzyskania świadczenia 1000+ może zablokować decyzje o zakupie wyjazdów
[1] Badanie przeprowadzone w dniach 15-20 maja 2020 na próbie N=8361 gości hotelowych, przez portal rezerwacyjny Travelist.pl



