W tym roku zdecydowana większość z nas z powodu koronawirusa zdecydowała się zostać w kraju.
Jednak COVID-19 to tylko jeden z problemów zdrowotnych, jakie mogą nas spotkać w trakcie
wypoczynku. Warto pamiętać, że pozostałe „wakacyjne” schorzenia i przypadłości nie przestały nam
zagrażać i trzeba się także na nie przygotować.
– Wzmożony reżim sanitarny z powodu pandemii utrudnił wiele spraw związanych z wyjazdem. Wśród
nich jest dostęp do lekarza w trakcie urlopu. Przede wszystkim wydłużyły się kolejki. Zarówno z
powodu czasowego zamknięcia wielu placówek wiosną, jak i wzmożonego ruchu w okresie
wakacyjnym. To powoduje, że wiele osób decyduje się skorzystać ze świadczeń prywatnych, żeby nie
czekać na pomoc. Część osób szuka jej samodzielnie, a część korzysta z ubezpieczeń zdrowotnych czy
pakietów medycznych – zauważa Xenia Kruszewska, Dyrektor Działu Ubezpieczeń Zdrowotnych w
SALTUS Ubezpieczenia.
Jak co roku liczba konsultacji w miejscowościach wypoczynkowych wzrosła, wynika z danych
ubezpieczyciela, ale w tym roku chętniej korzystamy z pomocy telefonicznie. Liczba telekonsultacji
zwiększyła się w lipcu br. o 20% w porównaniu z czerwcem. Oznacza to, że przyzwyczailiśmy się
do opieki zdalnej, doceniamy jej zalety i korzystamy z niej również w trakcie urlopu.
Z jakimi problemami najczęściej zmagamy się w trakcie wypoczynku?
Większość najpopularniejszych „wakacyjnych” problemów zdrowotnych wynika ze zmiany otoczenia
i codziennych nawyków. Do tego dochodzi pewne rozluźnienie i mniejsza ostrożność. W efekcie
możemy nabawić się przykładowo zatrucia pokarmowego, ponieważ przechowywaliśmy jedzenie
w niewłaściwych warunkach czy nie umyliśmy dokładnie owoców przed spożyciem. Często jemy też
rzeczy, które nie są w naszej codziennej diecie, więc nasz organizm może różnie zareagować. Ponadto
przebywamy w różnych miejscach publicznych, odwiedzanych codziennie przez tysiące ludzi. To z kolei
zwiększa ryzyko chorób skóry czy infekcji intymnych, których możemy się nabawić, przebywając na
plaży, basenie czy w saunie. Oprócz tego nie wolno zapominać o odpowiedniej ochronie przed
słońcem, żeby nie nabawić się poparzeń czy udaru.
5 najczęściej występujących problemów „wakacyjnych”:
zatrucia i zaburzenia pokarmowe
problemy dermatologiczne
infekcje intymne
poparzenia słoneczne i udary
urazy, skaleczenia, złamania
Pomoc od razu
Wybierając się na wakacje, chcemy jak najwięcej czasu spędzić na wypoczynku, a nie w kolejce
do lekarza. Dlatego większość urlopowiczów oczekuje pomocy „od ręki”. Niestety, zwłaszcza
w popularnych miejscowościach turystycznych, rzadko kiedy jest to możliwe w publicznych
przychodniach. Nawet na pogotowiu trzeba zazwyczaj poczekać co najmniej kilka godzin na pomoc.
Szukamy zatem przychodni niepublicznych. Osoby posiadające dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne,
na przykład grupowe zapewniane przez pracodawcę, są w lepszej sytuacji niż inni. Nie dość, że mogą
liczyć na szybką pomoc, to nie muszą jej szukać samodzielnie. Wystarczy, że skontaktują się
z ubezpieczycielem, a on załatwi wszystko za nich – znajdzie najbliższą placówkę i umówi wizytę.
– Pamiętajmy jednak o telemedycynie. Nie tylko przyspiesza ona pomoc, ale często pozwala również
porozmawiać ze znajomym lekarzem, u którego leczymy się na co dzień. Zauważam, że coraz więcej
osób chętnie korzysta z teleporad. Dzięki nim otrzymujemy pomoc nie tylko szybciej, ale też w bardziej
komfortowy sposób, ponieważ nie musimy nigdzie dodatkowo podróżować. Wystarczy, że odbierzemy
telefon. Co więcej, telekonsultacje pozwalają uniknąć kontaktu z innymi chorymi i ryzyka dodatkowej
infekcji – dodaje Xenia Kruszewska z SALTUS Ubezpieczenia.



