Jezioro Tahoe, powstałe ponad 2 mln lat temu na uskoku geologicznym, usytuowane jest w południowo-zachodnich Stanach Zjednoczonych, na granicy stanów Nevada i Kalifornia. To prawdziwa perła pasma górskiego Sierra Nevada, które rozciąga się pomiędzy Doliną Kalifornijską na zachodzie i Wielką Kotliną na wschodzie. Akwen ten, położony spektakularnie na wysokości 1897 m n.p.m., zajmuje powierzchnię 497 km² i jest drugim pod względem głębokości jeziorem w USA, zaraz po jeziorze Kraterowym w Oregonie. Jego maksymalna głębokość wynosi aż 501 m. Objętość wody w jeziorze to ok. 150 km³. Tahoe ma 116-kilometrową linię brzegową, jest długie na 35 km i szerokie na 19 km. Sama droga wokół jeziora zapewnia bajkowe krajobrazy – dookoła nas roztaczają się skaliste zbocza, cudowne górskie widoki, wodospady i turkusowa woda. To królestwo dzikiej przyrody i… słońca, które świeci tu średnio 273 dni w roku. Przeciętne opady śniegu u brzegów jeziora wynoszą ok. 320 cm rocznie, a wysoko w górach – ok. 1520 cm, czyli mamy aż 15 m białego puchu w słonecznej Kalifornii! Wody Tahoe zasilane są wiosną przez topniejący śnieg. Do jeziora dopływają 63 strumyki, a jego jedynym ujściem jest rzeka Truckee, która płynie dalej przez mekkę hazardu w stanie Nevada – ponad 260-tysięczne Reno (The Biggest Little City in The World, czyli „Największe Miasteczko na Świecie”) – i kończy swój bieg w jeziorze Pyramid na pustyni. Temperatura wody w Tahoe to od ok. 5°C zimą do ok. 20°C w sierpniu, a czystość wynosi 99,994 proc. Dzięki temu jest to jedno z najczystszych dużych jezior na świecie. Dla porównania – komercyjnie destylowana woda ma czystość 99,998 proc. Najwyższy szczyt wznoszący się nad Tahoe to Mount Tallac (2968 m n.p.m.). Mniej więcej 2/3 linii brzegowej jeziora znajduje się w Kalifornii, a 1/3 na terenie Nevady. Tahoe każdego roku jest odwiedzane przez ok. 15 mln turystów (dla porównania – słynny Park Narodowy Yellowstone – przez ponad 4 mln osób).
Położone na południowym wschodnim brzegu jeziora miasteczko Stateline tętni życiem do późnych godzin nocnych, gdyż zgodnie z prawem stanu Nevada hazard jest tu legalny. Znajduje się w nim kilka dużych kasyn, które przyciągają miłośników dobrej zabawy do białego rana. Z kolei po przeciwnej stronie jeziora Tahoe leży miasteczko Tahoe City, usytuowane już w Kalifornii, bardziej ciche, spokojne i kameralne. Mamy z niego zaledwie kilka mil do miejscowości Squaw Valley (Olympic Valley), w której w lutym 1960 r. odbywały się VIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie.
Warto odwiedzić jezioro Tahoe o różnych porach roku, bo zimą wygląda ono zupełnie inaczej niż wiosną czy latem. W zależności od sezonu oferuje też inne atrakcje. Bez wątpienia jest to raj dla ludzi kochających aktywną turystykę. Od kwietnia do października czekają tutaj na nas m.in. wyprawy rowerowe, trekkingi, wypoczynek na komfortowych kempingach czy możliwość uprawiania rozmaitych sportów wodnych. Z kolei od listopada do marca ten malowniczy rejon stanowi wręcz idealne miejsce dla miłośników białego szaleństwa.



