Wakacje bez upałów w górach czy nad morzem? Na coolcation latem warto wybrać się do tych krajów
Lato wcale nie musi oznaczać upałów, leżaka przy basenie i zatłoczonych plaż. Coraz więcej podróżnych decyduje się na tzw. coolcation, czyli wakacje w chłodniejszym klimacie, podczas których zamiast tropikalnych temperatur królują górskie panoramy, islandzkie pejzaże, rejsy fiordami i spacery po skandynawskich stolicach. Według internetowego biura podróży eSky.pl tygodniowy pobyt w formule Lot+Hotel w Sztokholmie i Wilnie można zorganizować już od 1,4 tys. zł, a w Oslo – od 1,8 tys. zł. Wśród propozycji znajdziemy także wyprawy na Islandię, wypoczynek w Alpach czy wakacje z widokiem na szwajcarskie jeziora.
Wakacje trwają w najlepsze, a południowe kurorty jak co roku kuszą słońcem i rozgrzanym morzem. Jednak przetaczająca się przez Europę fala upałów – z temperaturami przekraczającymi 40 stopni Celsjusza w Hiszpanii, Grecji czy Portugalii – sprawia, że rośnie grono osób szukających wytchnienia w chłodniejszym klimacie. Synoptycy ostrzegają, że ekstremalne warunki mogą utrzymać się przez dużą część lata, w związku z czym coraz popularniejsze stają się tzw. coolcation, czyli letnie wyjazdy na północ kontynentu.
– Coolcation to odpowiedź na zmiany klimatu, ale też rosnące ceny w popularnych kurortach. Wybierając Skandynawię czy kraje bałtyckie zyskujemy umiarkowane temperatury, długie dni na zwiedzanie i często niższe koszty odpoczynku, zwłaszcza jeśli zarezerwujemy wyjazd w formule pakietu Lot+Hotel. Co więcej, infrastruktura w tych krajach sprzyja wycieczkom objazdowym na własną rękę, a mniejsze natężenie ruchu w wysokim sezonie wakacyjnym przekłada się na wyższą jakość i komfort wypoczynku – komentuje Jarosław Grabczak, Head of Commercial Product w internetowym biurze podróży eSky.pl.
Skandynawia gwarancją przyjemnego lata i długich dni
Norwegia kusi majestatem fiordów, które latem uzupełnia zjawisko białych nocy. Tygodniowy pakiet dynamiczny Lot+Hotel do Oslo – od 1,8 tys. zł – pozwoli połączyć zwiedzanie nowoczesnej stolicy z rejsem po zatoce Oslofjorden. Z kolei Trondheim, gdzie pakiet z lotem i hotelem zarezerwujemy od 2 tys. zł, będzie bazą wypadową do zwiedzania malowniczego regionu Trøndelag. Natomiast w trakcie pobytu w największym mieście północnej Norwegii, czyli Tromsø nazywanym „Bramą do Arktyki” (z pakietami od 2,2 tys. zł), można udać się na obserwowanie wielorybów albo zrobić trekking po Lofotach. Dzięki gęstej sieci połączeń kolejowych i promowych podróżni bez trudu dotrą także do Bergen, Ålesund czy Stavanger, łącząc w jednej podróży miejski klimat i górskie szlaki.
Sztokholm w Szwecji przyciąga historyczną dzielnicą Galma stan, muzeum morskim Vasa oraz zielonymi wyspami archipelagu, które sprawdzą się na spływ kajakiem lub wycieczkę rowerem. Taką podróż między lipcem a sierpniem możemy zorganizować już za 1,4 tys. zł od osoby z ofertą Lot+Hotel. Na zachodzie kraju oczy podróżnych są zwrócone w kierunku Göteborga, który słynie z owoców morza i dużego parku rozrywki Liseberg – miasto odwiedzimy od 1,2 tys. zł za osobę. Tylko godzina jazdy dzieli Göteborg od skandynawskich plaż w Falkenberg czy klifów na wyspie Marstrand. Natomiast jeśli bierzemy pod uwagę objazd po Szwecji, to warto uzupełnić go o Malmö z futurystycznym wieżowcem Turning Torso, miasteczko Uppsala znane z akademickiej tradycji czy Kirunę za kołem podbiegunowym, gdzie w lipcu słońce niemal nie zachodzi.
Helsinki z pakietami od 2,8 tys. zł to idealne miejsce na spokojny, letni wypoczynek. Miasto jest otoczone wodą, pełne zieleni i nordyckiego klimatu. Będąc w stolicy Finlandii, warto odwiedzić położoną na wyspach twierdzę Suomenlinna, zajrzeć na targ rybny przy placu Kauppatori czy zrelaksować się w jednej z miejskich saun z widokiem na morze. Zaledwie w 20 minut z Helsinek łatwo dotrzemy pociągiem do kameralnego Porvoo. Z kolei prom zabierze nas na archipelag Åland, choć warto zaznaczyć, że taka podróż trwa już ok. 11 godzin. Ci, którzy planują dłuższy wyjazd, mogą ruszyć pociągiem do Tampere – miasta tysiąca jezior i fińskich muzeów – albo odwiedzić Rovaniemi, by doświadczyć surowego piękna Laponii nawet latem.
– Wbrew pozorom wakacje w chłodniejszym klimacie wcale nie muszą oznaczać większego wydatku, ponieważ wiele z analizowanych kierunków okazuje się tańszych niż popularne miejsca na południu Europy. Dodatkowo tego typu podróże często zakładają aktywne zwiedzanie, odwiedzanie nieoczywistych miast czy regionów oraz korzystanie z licznych atrakcji w otoczeniu natury. Dzięki temu podróżni zyskują nie tylko odpoczynek od upałów, ale też bogactwo doświadczeń i wspomnień, które pozostaną z nimi na długo – mówi Jarosław Grabczak z eSky.pl.
Bałtyckie perełki i wyspiarskie cuda
Litwa na czele z Wilnem także będzie gwarancją letnich wakacji w rytmie slow. Tygodniową podróż do stolicy tego nadbałtyckiego kraju zorganizujemy w formule Lot+Hotel już od 1,4 tys. zł. Urzeka ona piękną, barokową starówką, klimatycznymi kawiarniami i zielonymi wzgórzami wokół miasta. Warto zajrzeć do artystycznej dzielnicy Užupis oraz wspiąć się na wzgórze Trzech Krzyży, skąd rozciąga się widok na całe miasto. Na zwolenników klasycznej formy zwiedzania czeka Ostra Brama czy cmentarz na Rossie. W ramach tygodniowego wyjazdu można łatwo połączyć Wilno z Kownem, Trokami (słynny zamek na jeziorze) czy wypadem nad morze. W tym ostatnim przypadku warto rozważyć Kłajpedę lub spokojną, pełną wydm Mierzeję Kurońską – miejsca doskonałe na aktywne zwiedzanie bez tłumów i upałów.
Reykjavik, gdzie pakiety Lot+Hotel dostępne są od 4,4 tys. zł, posłuży jako baza wypadowa do odkrywania jednej z najbardziej niezwykłych wysp Europy. Islandia zachwyca kontrastami: od czarnych plaż w okolicach Vík, przez pola lawowe i aktywne gejzery w Parku Narodowym Thingvellir, po lodowce i wodospady wpisane w trasę tzw. Złotego Kręgu. Wielu podróżnych decyduje się na objazd wyspy samochodem, by zobaczyć fiordy na wschodzie, kolonie maskonurów na klifach, a nawet aktywne wulkany. Po drodze warto zatrzymać się w Akureyri, zwanym „stolicą północy”, lub na półwyspie Snæfellsnes, który często określany jest jako „Islandia w pigułce”.



