Andaluzja wszystkimi zmysłami. Podróż, której nie da się zapomnieć – artykuł Moniki Bień w najnowszym „All Inclusive”

W najświeższym, już 58., aż 272-stronicowym, wydaniu magazynu „All Inclusive”, w dziale „EuroPodróże”, Monika Bień, www.hiszpanskiesmaki.es, snuje przed nami arcyciekawe opowieści o Andaluzji wszystkimi zmysłami, o podróży na południe Hiszpanii, której nie da się zapomnieć. Poniżej zamieszczamy początek jej artykułu. Cały tekst o pasjonującej, zmysłowej Andaluzji można znaleźć na str. 190–200 najnowszego, jesienno-zimowego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod tym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/

Zapraszamy z całego serca do mocno wciągającej lektury! Monika Bień pisze, że: „Andaluzja nie jest miejscem, które się po prostu zwiedza. To przestrzeń, która wchodzi pod skórę – powoli, zmysł po zmyśle. Nie da się jej zamknąć w kilku atrakcjach na mapie ani opisać dobrze w przewodniku. Bo to nie ty podróżujesz po Andaluzji. To ona podróżuje przez ciebie – w dźwiękach gitary, zapachu jaśminu królewskiego, smaku oliwy, dotyku gorącego kamienia, widoku bezkresu morza czy czerwonego nieba nad magiczną Rondą. Andaluzja (hiszp. Andalucía, z arab. al-Andalus – zazwyczaj uznaje się, że słowo to pochodzi od Wandalów, grupy plemion wschodniogermańskich osiadłej w południowej Iberii i północnej Afryce) to najludniejsza i druga pod względem powierzchni (zaraz po Kastylii i Leonie) wspólnota autonomiczna Hiszpanii. Zajmuje ona obszar ok. 87,5 tys. km² i jest zamieszkana przez ponad 8,6 mln osób. Andaluzja leży w południowej części kraju, obejmuje większą część historycznego regionu o tej samej nazwie oraz 400-kilometrowy łańcuch górski na północy – Sierra Morena. Graniczy na północy z Estremadurą i Kastylią-La Manchą, na wschodzie z Murcją, na zachodzie z Portugalią, na południowym zachodzie z Oceanem Atlantyckim, a na południu z Morzem Śródziemnym i Gibraltarem. Stolicą regionu jest blisko 700-tysięczna Sewilla (hiszp. Sevilla). Na terenie tej wspólnoty autonomicznej wznosi się najwyższe w kontynentalnej Hiszpanii pasmo górskie – Sierra Nevada (na czele ze szczytem Mulhacén – 3479 m n.p.m.).

Zabieram was teraz na wspaniałą wyprawę do świata zmysłów, która prowadzi do samego serca pasjonującej południowej Hiszpanii.”

I kończy swój niezmiernie interesujący artykuł w poniższy sposób: „Andaluzja to coś więcej niż miejsce na mapie – to przeżycie, które zostaje w sercu i umyśle na stałe. Tutaj urodził się Pablo Picasso (1881–1973), geniusz, który patrzył na świat przez pryzmat tego wyjątkowego regionu. W Muzeum Picassa w Maladze możesz ujrzeć nie tylko jego dzieła, lecz także ślady jego dzieciństwa, dzieje miasta, które ukształtowało jego artystyczną duszę. To jakby widzieć Andaluzję jego oczami – pełną kolorów, kontrastów i emocji. Każdy kamień na tej ziemi ma swoją historię – to świadectwo przenikania się kultur i cywilizacji. Rzymianie zostawili tu monumentalne budowle i drogi, Arabowie – architekturę pełną finezji i poezji, a chrześcijanie – katedry i tradycje, które wciąż żyją w codzienności Andaluzji. Spacerując po ulicach Grenady, Kordoby czy Sewilli, czujesz, że historia nie jest tylko przeszłością, lecz także jest obecna dzisiaj i wciąż tętni życiem. Nie można też zapomnieć o tradycyjnych festiwalach – one stanowią duszę Andaluzji. Semana Santa w Sewilli i Maladze to uroczyste obchody Wielkiego Tygodnia, gdy miasta zamieniają się w sceny pełne dramatyzmu, modlitwy i muzyki, a procesje niosą ze sobą ogromne emocje i głębokie duchowe przeżycia. Feria de Abril w andaluzyjskiej stolicy to eksplozja kolorów, tańca i radości, a Fiesta de los Patios w Kordobie pozwala zanurzyć się w aromatach kwiatów i intymnej atmosferze dziedzińców. Carnaval de Cádiz (Karnawał w Kadyksie) to z kolei prawdziwy festiwal humoru, satyry i zabawy, który pokazuje, że region potrafi też śmiać się do rozpuku. To wszystko sprawia, że Andaluzja nie jest miejscem, które się po prostu odwiedza. To przestrzeń, która wnika w nas, zostaje gdzieś głęboko w środku i nie pozwala o sobie zapomnieć. A tęsknota za tym południowym regionem Hiszpanii jest tak silna, że wraca się do niego nie tylko w rzeczywistości, lecz także w myślach, marzeniach, wspomnieniach.

Andaluzja to nie tylko krajobrazy, zabytki czy smaki – to miejsce, które przenika do wnętrza. To przestrzeń, która zmienia sposób, w jaki patrzysz na świat, na ludzi, na siebie. To ziemia, która uczy, jak smakować życie w towarzystwie przyjaciół, jak spoglądać na wielowątkową historię. Andaluzja zostawia ślad, który trudno wymazać – subtelny, głęboki, jak echo dawnej melodii flamenco i dotyk promieni słońca na skórze. Wracasz do niej, bo to więcej niż podróż – to doświadczenie, które żyje w tobie. Andaluzja zostaje w nas, trwa i inspiruje – w każdym geście, dźwięku i spojrzeniu.”