Współczesny Poznań, oglądany z okien samochodu, pociągu i samolotu, stanowi jedno z najładniejszych miast środkowoeuropejskich. Ta ponad tysiącletnia już metropolia w XXI stuleciu po raz kolejny przeszła cywilizacyjną metamorfozę, wykorzystując swoje piękne, wielowiekowe zabytki oraz walory krajobrazowe. Od 2000 r. Poznań staje się coraz nowocześniejszy. Powstają tu liczne muzea, centra multimedialne, sale koncertowe. Nie zapominajmy również o odpowiednim eksponowaniu cennych obiektów historycznych, najlepiej przyciągających turystów z całego świata.
Już w 20-leciu międzywojennym Poznań wyróżniał się nowoczesnością. Wilnianin Czesław Miłosz (1911–2004) po latach stwierdzał: Pierwszy raz właściwie poczułem Zachód, kiedy byłem w Poznaniu na wystawie ogólnokrajowej, jeszcze będąc w szkole. Warszawa nie była Zachodem, ale Poznań już był.
Według słów Warszawianina Jerzego Waldorffa (1910–1999), Poznań mógł zachwycić przybyszów, zwłaszcza z innych okolic kraju. Z tą opinią ziemiańskiego syna współbrzmi wspomnienie pewnego młodego robotnika rolnego spod Konina, który pisał: Urzekło mnie życie i ruch w mieście, wystawy, tramwaje, wystrojeni przechodnie, którzy według mojego pojęcia nigdzie nie pracowali, a jedynie chodzili chodnikami tam i z powrotem. Powyższe interesujące cytaty pochodzą z książki Przemysława Matusika Historia Poznania, która ukazała się w 2021 r. nakładem Wydawnictwa Miejskiego Posnania.
BRAMA POZNANIA I ENIGMA
Główną, wielowymiarową atrakcję centrum Poznania stanowi otwarta w kwietniu 2014 r. modernistyczna, surowa bryła Bramy Poznania ICHOT, umiejscowiona w sąsiedztwie Ostrowa Tumskiego, w pobliżu Bazyliki Archikatedralnej św. Apostołów Piotra i Pawła. Miejsce to jest obecnie jednym z najciekawszych przykładów nowoczesnych ekspozycji. Brama Poznania ICHOT, czyli dawne Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego, to placówka, która w pełni zasługuje na swoje miano, pokazując skarby najstarszej części miasta – sięgającego jeszcze X w. grodu na Ostrowie Tumskim. Wielokanałowa ekspozycja na trzech piętrach ukazuje historię wyspy, poczynając od chrztu Mieszka I (ok. 922/945–992) z 966 r., poprzez złote czasy Jagiellonów, kończąc w barwnej sali Witraż na XX w. Warto zapoznać się z tutejszą ekspozycją przed eksploracją Ostrowa Tumskiego, bowiem w ten sposób o wiele bardziej świadomie można zwiedzać tę wartościową część miasta.
Przeszklone klatki schodowe Bramy Poznania otwierają widok na gotycką Bazylikę Archikatedralną św. Apostołów Piotra i Pawła. Obok znajduje się inny gotycki zabytek – Kościół Najświętszej Marii Panny. W ostatnich dekadach archeolodzy potwierdzili hipotezy mówiące, że wokół świątyni oraz pod nią mogą znajdować się pozostałości pałacu książęcego Mieszka I. Odkryto tu część murów wczesnopiastowskiego palatium oraz pałacowej kaplicy księżnej Dobrawy (ok. 930–977). Bezpośrednio do pałacu przylegał prawdopodobnie pierwszy chrześcijański kościół na ziemiach polskich. Według przypuszczeń zostali pochowani w nim fundatorka, żona Mieszka I – księżna Dobrawa, lub Jordan (zm. ok. 982/984), pierwszy biskup Polski. Wskazywać może na to odkrycie komory grobowej pod posadzką ołtarza. W 2021 r. powstała nagrodzona instalacja Duch palatium, wykonana ze szkła artystycznego, która oddaje charakter fundamentów i ścian dawnego obiektu. Jej reliefowa faktura ma przypominać stare mury. Podświetlona po zmierzchu, podkreśla magiczny charakter tego miejsca.
Na XXI-wiecznej mapie Poznania kolejną wyjątkową atrakcję dla miłośników historii i tajemnic stanowi działające od września 2021 r. Centrum Szyfrów Enigma, usytuowane w budynku dawnego Collegium Historicum, obecnie Collegium Martineum, na rogu ulic Święty Marcin i Tadeusza Kościuszki. To muzeum technik utajniania informacji połączone z interaktywną wystawą multimedialną prezentującą dzieje złamania szyfru niemieckiej maszyny Enigma przez trzech polskich matematyków i kryptologów: Mariana Rejewskiego (1905–1980), Henryka Zygalskiego (1908–1978) i Jerzego Różyckiego (1909–1942) – absolwentów Uniwersytetu Poznańskiego. Nowa placówka kulturalno-edukacyjna opowiada o ludziach, którzy dali aliantom klucze do zwycięstwa w II wojnie światowej, i o wydarzeniach tworzących podstawy współczesnego świata cyfrowego. Wielką atrakcją tutejszej ekspozycji jest oryginalna niemiecka maszyna szyfrująca Enigma. Obecnie prezentowany model pochodzi ze zbiorów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i stanowi interesujący przykład powojennych modyfikacji maszyny, dokonanych przez służby specjalne w celu jej operacyjnego wykorzystywania. Sposób i zakres jej użycia po II wojnie światowej to jedna z tajemnic dziejów…
PRZYKŁADY REWITALIZACJI
W Poznaniu, tak jak w innych europejskich miastach z wielowiekową historią, na każdym kroku spotykamy się z bogatymi dziejami. Przykładem tego jest wielokrotnie nagradzane w konkursach architektonicznych, powstałe w 2003 r., nowoczesne, luksusowe centrum handlu i sztuki Stary Browar, usytuowane w samym centrum miasta, przy ulicy Półwiejskiej – jednym z głównych poznańskich deptaków. Działalność browarniczą w tym miejscu rozpoczęto w połowie XIX stulecia, gdy do Poznania przybył Ambrosius Hugger (ur. 1804) – piwowar z Wirtembergii. Jego synowie Julius (1838–przed 1900) i Alfons (ur. 1843) ok. 1876 r. zaczęli tworzyć słynne później Browary Huggera. Koniec XIX i początek XX w. to okres prosperity firmy. W 1918 r. browar produkował prawie 72 tys. hl piwa marki Kryształ (piwo jasne na sposób pilzneński) i Specjał (ciemne w stylu monachijskim). Pod koniec 1944 r. Niemcy urządzili w piwnicach i podziemiach bunkry i schrony. Podczas walk o Poznań w 1945 r. browar został w dużej mierze zniszczony. Po wojnie obiekt przejęły Zakłady Piwowarskie, a w 1980 r. firmę ostatecznie zamknięto. Przełomowym momentem dla opuszczonych budynków stał się 1998 r. Teren browaru zakupiła wtedy miliarderka i kolekcjonerka dzieł sztuki Grażyna Kulczyk, planująca realizację nietypowej idei „50:50”, w myśl której 50 proc. przedsięwzięcia stanowi biznes, a druga połowa poświęcona jest sztuce. Właśnie dlatego Stary Browar to jednocześnie obiekt handlowy i instytucja promująca kulturę i sztukę. Określenie „galeria handlowa” w tym konkretnym przypadku jest jak najbardziej uzasadnione. Budowa ruszyła w 2002 r., a rok później nastąpiło otwarcie nowego obiektu, który swoją architekturą oszałamia większość turystów oraz mieszkańców Poznania. W marcu 2007 r. zainaugurowano nowe skrzydło Starego Browaru – wielkością zbliżone do pierwszego, o powierzchni ponad 65 tys. m². To zdecydowanie nie jest wyłącznie miejsce do robienia zakupów. Na jego terenie znajduje się m.in. słynny butikowy Hotel Blow Up Hall, zapewniający 5-gwiazdkowe wrażenia, uznany w 2009 r. za jeden z najbardziej futurystycznych obiektów noclegowych na świecie. Odbywają się tutaj również liczne wystawy, pokazy i warsztaty tańca, przedstawienia teatralne, przeglądy filmowe i koncerty muzyczne. Blow Up Hall nazywany był przez Grażynę Kulczyk interaktywnym dziełem sztuki: goście zamiast karty otrzymywali iPhony z dostępem do wybranego pokoju, a na terenie hotelu można było zobaczyć wiele prac artystów – fotografii, rzeźb czy instalacji. W 2023 r. obiekt został kupiony przez przedsiębiorców Patrycję i Macieja Kujawskich. Przez ponad dwa lata trwał jego remont i przearanżowanie wnętrz. Ponowne otwarcie hotelu nastąpiło w czerwcu 2025 r. Udało się zachować jego wyjątkowy charakter.
Obok wielu restauracji i sklepów, zarówno popularnych, jak i tych z wyższej półki, w przestrzeni Starego Browaru zachwycają m.in. dzieła Igora Mitoraja (1944–2014), uważanego za jednego z największych współczesnych rzeźbiarzy. Jego prace, wykonywane w marmurze karraryjskim i w brązie, inspirowane były klasyczną rzeźbą grecką, rzymską i renesansową, w której artysta dostrzegał uniwersalne odniesienia również do kondycji współczesnego człowieka. Główny motyw jego twórczości stanowiły ludzkie ciało, jego piękno i kruchość, a także głębsze aspekty skomplikowanej ludzkiej natury.
Kolejnym reprezentacyjnym miejscem w Poznaniu jest odrestaurowana kamienica przy ulicy Młyńskiej 12. Została wzniesiona w latach 1890–1891 dla kupca Samuela Reinsteina na podstawie projektu poznańskiego architekta Oskara Hoffmana (1850–1916), który przykładał szczególną wagę do staranności wykonania każdego detalu. Prócz fasady budynku stworzył też plany sieni, klatek schodowych oraz podwórza. W latach 2013–2017 budynek poddano gruntownej modernizacji w oparciu o fotografie oraz rysunki Oskara Hoffmana, które odnaleziono w Archiwach Państwowych w Berlinie. Obecnie mieści się tu Centrum Konferencyjne Młyńska12 – wielofunkcyjna przestrzeń w zabytkowej kamienicy w samym sercu Poznania. Znajdują się tu m.in. śniadaniownia „Cafe Młyńska”, restauracja „The Time” – trzykrotnie wyróżniona w prestiżowym przewodniku Michelin, wine bar „Wino na Kieliszki”, elegancki cocktail bar „Twelve Cocktails & Co.” oraz piękny, tętniący życiem dziedziniec. To miejsce spotkań kulinarnych i towarzyskich w wyjątkowej, historycznej przestrzeni. Młyńska12 to również centrum eventowe z nowoczesnymi salami konferencyjnymi oraz biura na wynajem, w których działa kilkadziesiąt firm z różnych branż. W tej części kompleksu odbywają się spotkania biznesowe, konferencje, gale i rozmaite wydarzenia.
POZNAŃ GŁÓWNY
Rozwój ponad 530-tysięcznej stolicy województwa wielkopolskiego widoczny jest najlepiej dla tych, którzy jeszcze w XX w. mieli okazję przybyć do niej pociągiem. Położony w samym centrum dworzec kolejowy Poznań Główny to zazwyczaj pierwsze miejsce, do którego trafia większość podróżnych. Przez dziesiątki lat po II wojnie światowej był jednym z najważniejszych węzłów komunikacyjnych na terenie całej Polski, ponieważ właśnie tutaj przecinały się główne trasy kolejowe łączące wszystkie regiony kraju. Z uwagi na położenie stacja Poznań Główny w latach 1945–1950 stanowiła strategiczny punkt przeładunkowy dla repatriantów z Kresów Wschodnich podążających na Ziemie Odzyskane.
Jako ciekawostkę dodajmy, że 25 listopada 2006 r. w holu dworca Ryszard Kapuściński (1932–2007) odsłonił tablicę pamiątkową poświęconą podróżnikowi Kazimierzowi Nowakowi (1897–1937), który w latach 1931–1936 przebył samotnie kontynent afrykański, z północy na południe, a następnie z powrotem, pokonując ok. 40 tys. km rowerem, pieszo, konno, na wielbłądzie, czółnem i pociągiem. Obok niej zawisła mapa Czarnego Lądu z zaznaczoną trasą podróży.
W ostatnich dwóch dziesięcioleciach Poznań Główny zmienił się na korzyść – stał się nowoczesnym międzynarodowym węzłem kolejowym, łączącym Polskę głównie z Niemcami (m.in. Berlinem). Zintegrowane Centrum Komunikacyjne (ZCK), które w 2013 r. objęło dworzec PKP, PKS, przystanek miejskiej komunikacji tramwajowej, obiekty biurowe, parkingi, hotel i galerię handlową Avenida, stało się wizytówką miasta.
Tuż obok stacji kolejowej od ponad 100 lat mieści się wciąż unowocześniany kompleks hal wystawienniczych Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP).
Wyruszając z dworca kolejowego Poznań Główny, powinniśmy jako turyści rozpocząć spacer wzdłuż trasy prowadzącej w kierunku słynnego 4-gwiazdkowego Hotelu Novotel Poznań Centrum, który w tej części miasta stanowi główny punkt orientacyjny. Według opinii gości jego zaletami są bardzo smaczne śniadania i doskonała lokalizacja – m.in. tuż obok Starego Browaru.
Kilkunastominutowy spacer doprowadzi nas do innych ważnych obiektów: Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Pomnika Poznańskiego Czerwca 1956 (tzw. Poznańskich Krzyży), dawnego Zamku Cesarskiego (obecnie Centrum Kultury Zamek), nowoczesnych centrów handlowych oraz Starego Rynku – jednej z najważniejszych atrakcji turystycznych Poznania.

Summer skyline cityscape of Poznań, Poland. Aerial view of Poznan Old Town market square (Rynek) and Town Hall (Ratusz)
STARY RYNEK I OKOLICE
Stary Rynek, stanowiący wielowiekowe serce miasta, przeszedł niedawno gruntowną metamorfozę. Główny plac w Poznaniu został wytyczony ok. 1253 r. jako centralne miejsce miasta. Przez stulecia funkcjonowały tu jatki i targi chlebowe, rzeźnicze czy winiarskie oraz wagi miejskie. Swoje stoiska mieli budnicy (zajmujący się wyrębem lasów i wytwarzaniem produktów z drewna), szewcy, sprzedawcy sukna, garbarze i kuśnierze. Działały tutaj rynki solny, rybny, garncarski i kwiatowy. Tu też krzyżowały się drogi międzynarodowe oraz szlaki kupieckie, stąd liczne kramy z produktami na handel regionalny i zagraniczny. Przez wieki poznański rynek był miejscem tętniącym życiem, pełniąc jednocześnie funkcję informacyjną – to tutaj za pomocą hejnału oznajmiano godzinę, a rozkazy, rozporządzenia i ustawy ogłaszano na każdym rogu placu. Na Starym Rynku odbywały się jarmarki i kiermasze, a do najpopularniejszych należały jarmark wielkanocny, świętojański czy bożonarodzeniowy.
Serce miasta ulegało licznym zniszczeniom i pożarom, ale dopiero przy okazji odbudowy po II wojnie światowej zdecydowano się na zmianę jego charakteru z tradycyjnego placu handlowego na reprezentacyjne miejsce pełne instytucji kulturalnych, muzeów, galerii czy punktów gastronomicznych. Stary Rynek w Poznaniu słynie z kolorowych XVI-wiecznych tzw. domków budniczych i oczywiście Ratusza z trykającymi się koziołkami. Znane są też fontanny, w tym Studzienka Bamberki, przedstawiająca kobietę w tradycyjnym stroju bamberskim, która dźwiga zawieszone na nosidłach konwie – duże naczynia używane w winiarstwie. Rzeźba miała upamiętniać osadników przybyłych do Poznania – Bambrzy to Polacy, których przodkami byli niemieccy osadnicy zamieszkujący okolice Bambergu we Frankonii w Niemczech. W XVIII stuleciu zostali sprowadzeni przez władze miasta w celu zasiedlenia wyludnionych podpoznańskich wsi.
Podczas zwiedzania Starego Rynku nie można pominąć Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918–1919, zlokalizowanego w Odwachu – jednym z najwybitniejszych zabytków architektury polskiej. Wybudowano go w 1787 r. z inicjatywy ówczesnego starosty generalnego Wielkopolski Kazimierza Raczyńskiego (1739–1824). Projekt wykonał najprawdopodobniej architekt królewski Jan Chrystian Kamsetzer (1753–1795) – współtwórca Łazienek Królewskich i wnętrz Zamku Królewskiego w Warszawie.
Spacerując po poznańskim Starym Rynku, oglądając wszystkie zabytki, atrakcje i lokalne cudowności, zwróćcie uwagę na pełne detali, kolorowe kamieniczki otaczające plac. Znajdziecie na nich mnogość niespodzianek i zdobień przedstawiających ludzi przy pracy czy postaci znane z mitologii. Koniecznie trzeba też przekąsić tradycyjnego rogala świętomarcińskiego, nadziewanego masą z białego maku i bakalii. To poznański wypiek z ciasta półfrancuskiego na dzień św. Marcina, czyli 11 listopada. Taki rogal musi mieć odpowiednią wagę (200–250 g), a tradycyjnej nazwy mogą używać wyłącznie certyfikowane cukiernie.
Skoro już jesteśmy przy temacie smakołyków, wspomnieć wypada o Kulinarnej Kamienicy, działającej od listopada 2025 r. w pobliżu Starego Rynku, Starego Browaru i dworca kolejowego Poznań Główny. Ten food hall znajdujący się w odnowionej Kamienicy Wiedeńskiej przy ulicy Podgórnej 11/13 oferuje gościom pod jednym dachem 10 wyjątkowych rozwiązań gastronomicznych. Przestrzeń podzielono na cztery strefy: secesyjną z europejskimi smakami, industrialną z kuchnią włoską i indyjską, azjatycką z ramenami i noodlami oraz wschodnią z nowoczesnym street foodem. Całość uzupełniają trzy bary: „Wena”, „Wir” i „Welur”, każdy utrzymany w innej stylistyce. Kulinarna Kamienica to idealne miejsce na lunch, spotkanie po pracy albo na weekendowe wyjście w większym gronie. Każdy znajdzie tutaj swoje smaki i swój ulubiony styl – śniadanie w Paryżu, obiad w Atenach, kolacja w Kioto, a na deser tradycyjny rogal świętomarciński.
Muzeum Archeologiczne w Poznaniu przy ulicy Wodnej 27 również na stałe wrosło w pejzaż instytucji kulturalnych miasta. To właśnie tutaj znajduje się słynny i unikatowy w tej części Europy obelisk faraona Ramzesa II (ok. 1303–1213 p.n.e.). Obejrzymy tu również inne oryginalne zabytki ze starożytnego Egiptu, a także miedziane wołki bytyńskie i wiele innych ciekawych artefaktów z Europy i Afryki. Muzeum w swoich zbiorach posiada liczne cenne eksponaty związane z okresem słowiańskich wspólnot plemiennych oraz państwa wczesnopiastowskiego. Prowadzone w Poznaniu badania archeologiczne, szczególnie na Ostrowie Tumskim, Śródce oraz Starym Rynku, zaowocowały obszerną kolekcją zabytków z czasów miasta przedlokacyjnego i lokacyjnego. Bogactwo form i materiałów wykorzystywanych do tworzenia przedmiotów obrazuje zamożność oraz stopień rozwinięcia wielkopolskiej krainy. Osobną grupę eksponatów stanowią artefakty wykonane z metali szlachetnych. Historia zbiorów pozaeuropejskich sięga okresu międzywojennego. Początkowo były one pozyskiwane z darów przekazywanych przez Polonię, a później – dzięki współpracy placówki z podobnymi instytucjami w Ameryce Północnej oraz Ameryce Południowej.
W czerwcu 2012 r. otwarto nową placówkę Muzeum Archeologicznego – Rezerwat Archeologiczny Genius loci na Ostrowie Tumskim. Zwiedzający mogą zobaczyć tu multimedialny pokaz z wykorzystaniem techniki 3D oraz rekonstrukcję wczesnośredniowiecznych wałów dawnego miasta. W rezerwacie odbywają się również wystawy czasowe oraz imprezy kulturalne i edukacyjne.
Przez Ostrów Tumski i Stary Rynek wiedzie tzw. Trakt Królewsko-Cesarski – główna trasa turystyczno-kulturowa przebiegająca przez Poznań. Prowadzi od późnoromańskiego Kościoła św. Jana Jerozolimskiego za Murami na Komandorii do Kościoła Najświętszego Serca Jezusa i św. Floriana na Jeżycach. Spacerując tym ok. 3-kilometrowym szlakiem, poznajemy rozwój przestrzenny i architektoniczny miasta oraz bogatą historię grodu nad Wartą. Położone na trakcie rezydencje związane z władcami są jak kamienie milowe znaczące etapy dziejów Poznania, a także początek, rozkwit, upadek i odrodzenie państwa polskiego. Orientację w podążaniu Traktem Królewsko-Cesarskim ułatwiają oznaczenia rozmieszczone na całej jego trasie.

Kórnik woj. Wielkopolskie Poland
SZLAK LITERACKI I MURALE
Poznańskie Centrum Dziedzictwa to miejska instytucja kultury, która wciąż na nowo, w rozmaitych formach, opowiada zmieniające się dzieje tysiącletniego miasta: w Bramie Poznania ICHOT, na Trakcie Królewsko-Cesarskim, w Centrum Szyfrów Enigma, w Galerii Śluza i w ramach inicjatywy Fest Fyrtel. Ta ostatnia, nieco obco brzmiąca nazwa, dotyczy Łazarza, Wildy i Jeżyc – trzech poznańskich dzielnic o silnym charakterze. Każda z nich ma w sobie coś wyjątkowego, ale zarazem wiele je łączy. Razem stanowią strefę śródmiejską otaczającą centrum Poznania. W ramach inicjatywy przygotowano serię interaktywnych map online opracowanych wspólnie z mieszkańcami. To plany dzielnic przedstawiające najciekawsze miejsca, postaci i historie.
Jedną z najbardziej znanych rodzin, przez dziesięciolecia mieszkającą na Jeżycach, w przedwojennej kamienicy przy ulicy Roosevelta 5, są Borejkowie. Tysiące dziewcząt z wypiekami na twarzach śledziło ich pierwsze miłości, dramaty i sukcesy, a także zwykłe, codzienne życie. Wbrew pozorom nie mówimy o poznańskim klanie influencerów, a o fikcyjnych bohaterach ikonicznej serii książek dla młodzieży – cyklu powieściowego Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz, powstającego od 1975 r. i liczącego 23 tomy. W 2023 r. na ulicy Słowackiego 62 (na kamienicy, w której Małgorzata Musierowicz „osiedliła” rodzinę Żaków, bohaterów pierwszego numerowanego tomu serii pt. Szósta klepka), powstał wysoki na trzy piętra mural upamiętniający członków tej najsłynniejszej poznańskiej rodziny oraz ich przyjaciół.
Boczną ścianę ośmiopiętrowego bloku przy ulicy Sienkiewicza 20 – budynku, w którym mieszkał powieściowy Jerzy Hajduk – zdobi inne malowidło stworzone w ramach szlaku łączącego miejsca na terenie poznańskich Jeżyc i Dzielnicy Cesarskiej obecne na kartach powieści Małgorzaty Musierowicz. Dzieło projektu Doroty Piechocińskiej przedstawia znane kobiety związane z Jeżycami: lekarkę i misjonarkę Wandę Błeńską, znaną jako „Matka trędowatych” i „Dokta” (1911–2014), poetkę Kazimierę Iłłakowiczównę (1892–1983), pisarkę Krystynę Koftę, pielęgniarkę i uczestniczkę Poznańskiego Czerwca Aleksandrę Banasiak oraz Krystynę Feldman (1916–2007), która od 1979 r. mieszkała na poznańskich Ratajach. Tam od 2018 r. na ścianie szczytowej budynku na osiedlu Armii Krajowej znajduje się kolejny mural upamiętniający tę znaną aktorkę.
Nie można też zapomnieć o słynnym malowidle na Śródce. Opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle powstała w październiku 2015 r. i opowiada historię dzielnicy – dawne życie małego miasteczka, w którym mieszkało i pracowało wielu rzemieślników i kupców. Niewielki zielony budynek, w drzwiach którego stoi mężczyzna w białym fartuchu, przypomina o działającej dokładnie w tym miejscu jatce. Obok, na dachu żółtej kamienicy, rozsiadł się hejnalista – nawiązuje do nieistniejącego już śródeckiego ratusza. Na muralu widać także jeźdźca w zbroi, siedzącego na koniu i trzymającego tarczę z białym orłem. To Władysław Odonic (ok. 1190–1239), ojciec Przemysła I (1220/1221–1257), książę wielkopolski, który w 1231 r. nadał prawa miejskie Śródce – jeszcze zanim otrzymał je Poznań (co miało miejsce 23 kwietnia 1253 r.). W tle widnieje również czarny kot przechadzający się po dachu najwyższej kamienicy.

ATRAKCJE POZA MIASTEM
Nie tylko stolica województwa wielkopolskiego warta jest obejrzenia. W skład aglomeracji poznańskiej wchodzą m.in. Pobiedziska z bardzo interesującym Skansenem Miniatur Szlaku Piastowskiego, a także Grodem Pobiedziska – rekonstrukcją wczesnośredniowiecznego grodu piastowskiego wraz z wystawą machin oblężniczych. Do najważniejszych, najładniejszych i najstarszych miejsc w aglomeracji należą Szamotuły oraz Kórnik. Tamtejsze ogromne neogotyckie zamczysko, pięknie położone nad brzegiem Jeziora Kórnickiego, ma wszystkie elementy średniowiecznego zamku, jak je sobie wyobrażali XIX-wieczni architekci i fundatorzy, a więc obowiązkowe wieże, baszty, krenelaże, fosę i neogotycki most, a także elementy sztuki islamu. Dzisiejsza budowla stoi w miejscu XIV-wiecznej, drewnianej. W obecnym kształcie wzniesiono ją w latach 1838–1861 w stylu neogotyku angielskiego na zlecenie przedostatniego z Działyńskich, Tytusa (1796–1861), według projektu Karola Fryderyka Schinkla (1781–1841), bardzo znanego architekta niemieckiego działającego aktywnie w Wielkopolsce. Siedzibę ma tu teraz Biblioteka Kórnicka – jednostka Polskiej Akademii Nauk (PAN). W zabytkowym zamku w Kórniku przechowuje się najcenniejsze rękopisy i stare druki. Prezentowane są również XIX-wieczne wnętrza mieszkalne oraz zbiory pamiątek narodowych i rodzinnych (po Działyńskich i Zamoyskich). Od 2011 r. rezydencja historycznych rodów Górków i Działyńskich znajduje się na liście Pomników Historii.
W Swarzędzu, także należącym do aglomeracji poznańskiej, znanym ze stolarstwa i wytwórstwa mebli, znajduje się jeden z wielkopolskich zakładów produkcyjnych Volkswagena, w pełni zasługujący na miano fabryki XXI w. Cały 2023 r. poświęcony był jubileuszowi 30-lecia Volkswagen Poznań. W tym czasie pracownicy i leśnicy posadzili 30 tys. drzew na terenie Poznania oraz Nadleśnictwa Czerniejewo (na obszarze czterech powiatów: poznańskiego, gnieźnieńskiego, średzkiego i wrzesińskiego). Volkswagen Poznań posiada łącznie cztery zakłady w stolicy województwa wielkopolskiego, w Swarzędzu oraz we Wrześni. W tej ostatniej mieści się nowoczesna fabryka modelu Volkswagen Crafter. Automatyzacja, robotyzacja i cyfryzacja wyniosły ją na poziom, który realnie wyróżnia ją w Europie. Zakład koncernu Volkswagen w Poznaniu osiąga imponujące wyniki nie tylko w produkcji samochodów, lecz także jako atrakcja turystyczna, którą można zwiedzać bezpłatnie z przewodnikiem po wcześniejszym zarezerwowaniu terminu poprzez formularz na stronie internetowej.
Temat pereł turystycznych, kulinarnych i historycznych w tysiącletniej stolicy województwa wielkopolskiego jest wprost niewyczerpany, a szybki rozwój Poznania i aglomeracji poznańskiej czyni próbę opisania ich wszystkich jeszcze trudniejszą. Jedyne, co pozostaje, to zachęcić czytelników magazynu All Inclusive do przybycia na dworzec kolejowy Poznań Główny lub do Portu Lotniczego Poznań-Ławica im. Henryka Wieniawskiego (POZ) i osobistego spotkania z całym tutejszym oszałamiającym bogactwem tradycyjnych i nowoczesnych smaków, kolorów i niespodzianek odkrywanych na każdym kroku. Udanej wycieczki do pełnej atrakcji stolicy Wielkopolski!
GRZEGORZ BEDNAREK, DARIA KURBAŁO



