W Nickel Resort w Grzybowie koło Kołobrzegu ruszył właśnie Nickel Wellnest – ośrodek profilaktyki zdrowotnej zbudowany wokół idei longevity. Pięć programów pobytowych układanych indywidualnie, zespół specjalistów pod kierownictwem medycznym dr Małgorzaty Gurynowicz, ceny od 620 do 1080 zł za dobę w formule all inclusive. Wellnest lokuje się pomiędzy dwiema kategoriami, które polski gość zna dobrze: to więcej medycyny niż w hotelu spa i mniej instytucji niż w uzdrowisku. O tym, na który program trafi gość rozstrzyga rozmowa i ocena potrzeb oraz stanu zdrowia przeprowadzone jeszcze przed przyjazdem. Dwie osoby zapisane na ten sam program mogą przejść zupełnie inny pobyt.
Longevity stało się w ostatnich latach jednym z najgorętszych haseł branży wellness, ale rzadko towarzyszy mu konkret. Nickel Wellnest publikuje ceny wszystkich pięciu programów: od 620 zł za dobę (Move & Heal, Glow & Renew) do 1080 zł (Glow & Renew w wariancie rozszerzonym). Każda stawka obejmuje zakwaterowanie w nowoczesnym hotelu, pełne wyżywienie zgodne z programem, zabiegi, treningi, sesje rozwojowe i konsultacje – bez dopłat za pojedyncze elementy.
Punktem wyjścia nie jest jednak cena, tylko kwalifikacja. Przed przyjazdem gość przechodzi wywiad i analizę potrzeb; uwzględniane są cele, styl życia, aktualne samopoczucie i przeciwwskazania. Dopiero na tej podstawie powstaje indywidualny plan pobytu.
„W długowieczności nie chodzi o znalezienie jednej cudownej metody. Największe znaczenie mają rzeczy pozornie proste: sen, ruch, odżywianie, profilaktyka, regeneracja i sposób, w jaki radzimy sobie z przewlekłym stresem. Siła zaczyna się wtedy, kiedy te elementy przestają funkcjonować osobno i stają się częścią jednego planu.”
dr Małgorzata Gurynowicz, dyrektor medyczna Nickel Wellnest, lekarka rodzinna, specjalistka medycyny stylu życia i długowieczności
Dwa lata badań i prototyp na kilkudziesięciu osobach
Pomysł na Wellnest zaczął się od osobistego doświadczenia Dagmary Nickel, od ponad dwóch dekad związanej z rozwojem przedsięwzięć w obszarach biotechnologii, medycyny i zrównoważonego budownictwa. Choroba autoimmunologiczna skłoniła ją do szukania miejsca, które nie koncentruje się wyłącznie na leczeniu objawów ani na chwilowym odpoczynku. Takiego miejsca nie znalazła.
Kolejne dwa lata to były badania, konsultacje i projektowanie rozwiązania wspólnie z lekarzami, fizjoterapeutami, dietetykami, psychologami, ekspertami medycyny stylu życia i tradycyjnej medycyny chińskiej, a także socjologami i projektantami usług. Powstał prototyp, który przetestowała grupa kilkudziesięciu osób – ich doświadczenia posłużyły do przebudowy programów.
„Szukałam miejsca, które nie kończy się na kilku przyjemnych dniach, i nie znalazłam go. Przez dwa lata sprawdzaliśmy ze specjalistami, co naprawdę ma sens, a z czego trzeba zrezygnować, choć dobrze wygląda w ofercie. Wellnest jest wynikiem tej selekcji.”
Dagmara Nickel, założycielka Nickel Wellnest
Odporność psychiczna, nie komfort
Jeden z fundamentów programowych Wellnest jest kontrą wobec dominującego języka branży. Celem pobytu nie jest komfort ani wyciszenie same dla siebie, lecz odporność – zdolność do odreagowania napięcia i świadomego przełączenia organizmu w tryb regeneracji. To umiejętność, której – jak twierdzą twórcy programów – można się nauczyć.
„Można wyjechać na weekend, zmienić miejsce i nadal pozostać w tym samym wewnętrznym pośpiechu. Regeneracja zaczyna się wtedy, kiedy człowiek potrafi zauważyć własne napięcie i odzyskuje możliwość przełączenia się w tryb regeneracji. Tego można się uczyć tak samo jak każdej innej umiejętności.”
Wojciech Eichelberger, psychoterapeuta, mentor i współtwórca programów rozwojowych Nickel Wellnest
W programach pojawiają się dlatego praktyczne narzędzia samoregulacji, sesje rozwojowe, praca z oddechem, medytacja i ruch – elementy pomyślane tak, by dały się powtórzyć po powrocie do domu.
Stare i nowe w jednym planie
Programy Wellnest łączą dwa porządki, które zwykle funkcjonują osobno: współczesną wiedzę medyczną i biologiczną z wybranymi elementami tradycyjnej medycyny chińskiej. Akupunktura i konsultacje TCM sąsiadują z fizjoterapią, dietetyką kliniczną, osteopatią i kosmetologią, a także z technologiami wspierającymi regenerację. Ważną częścią podejścia jest żywienie – nie jako restrykcyjna dieta na kilka dni, lecz jako narzędzie pracy z organizmem.
„Zdrowe odżywianie nie powinno być kolejnym źródłem presji. Jedzenie ma odżywiać, wspierać organizm i jednocześnie pozostawać przyjemnością. Dopiero wtedy jest szansa, że dobre wybory zostaną z nami na dłużej.”
Dorota Łapa, ekspertka tradycyjnej medycyny chińskiej i dietetyki, współautorka programu Detox & Flow
Wellnest nie zastępuje leczenia ani specjalistycznej opieki medycznej. Jego rolą jest profilaktyka, edukacja i regeneracja.
Pięć programów, pięć różnych potrzeb
Zakres, kolejność i intensywność działań w obrębie każdego programu są dobierane indywidualnie.
| Program | Cel i główne elementy | Cena za dobę (all inclusive) |
| Mind & Calm | Redukcja stresu i regulacja układu nerwowego. Sesje rozwojowe, medytacje, treningi, zabiegi wyciszające, fizykoterapia. | 725–775 zł |
| Detox & Flow | Wsparcie naturalnych procesów oczyszczania, praca nad trawieniem i lekkością. Dieta roślinna, akupunktura i konsultacje TCM, masaże drenujące. | 785–835 zł |
| Shape & Burn | Redukcja tkanki tłuszczowej i modelowanie sylwetki bez cudownych diet. Dieta z umiarkowanym deficytem, codzienne treningi, sesje o żywieniu i longevity. | 900–935 zł |
| Move & Heal | Fizjoterapia, regeneracja i profilaktyka przeciążeń. Zabiegi manualne, akupunktura, dobrany ruch, fizykoterapia. | 620–855 zł |
| Glow & Renew | Regeneracja skóry i profilaktyka starzenia. Kosmetologia estetyczna połączona z dietą, ruchem i regeneracją. | 620–1080 zł |
Nadmorski las, plaża i Bałtyk nie są wyłącznie tłem pobytu – odpoczynek jest w Wellnest traktowany jako część programu, a nie przerwa między jego elementami.
Najważniejsze zaczyna się po wyjeździe
Wellnest odchodzi od myślenia o pobycie wellness jako krótkiej ucieczce od codzienności. Uczestnik ma doświadczyć różnych sposobów dbania o siebie, zobaczyć, co rzeczywiście mu służy, i wyjechać z narzędziami, które da się włączyć do zwykłego dnia.



