W najświeższym, letnim, aż 216-stronicowym, wydaniu magazynu „All Inclusive” – to już jest nasz numer 49., kolejne wydanie będzie jubileuszowe, 50., z mnóstwem atrakcji – w dziale „EuroPodróże” Anna Kłossowska, italiannawdrodze.blogspot.com, nasza ekspertka od Italii, prezentuje nam Toskanię (nie)banalnie. Poniżej publikujemy początek jej artykułu. Cały tekst o fascynującej Toskanii można przeczytać na str. 64–77 najnowszego, letniego numeru magazynu „All Inclusive”, który dostępny jest pod tym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/
Zapraszamy z całego serca do pasjonującej lektury! Anna Kłossowska pisze, że: „Siena, Volterra, Piza, San Gimignano i oczywiście wisienka na torcie, czyli Florencja – tym szlakiem najczęściej prowadzę grupy turystyczne jako pilot. A na Elbie – wypoczywam. Wymienione powyżej miasta są najczęściej ujmowane przez nasze biura podróży w programach mających przybliżyć Polakom Toskanię. Palio w Sienie, Krzywa Wieża w Pizie, „średniowieczny Manhattan” w San Gimignano, wampiry i alabaster w Volterrze, Dawid i Most Złotników (Ponte Vecchio) we Florencji – te hasła działają na wyobraźnię wybierających wycieczki do Włoch. Moim zadaniem jako pilotki, a także autorki aż trzech przewodników po Italii jest uświadomienie turystom, że Toskania to znacznie więcej i warto czasem „wyskoczyć” poza utarty szlak. Przykładowo do Teatru Ciszy (Teatro del Silenzio) Bocellego umiejscowionego pośród wzgórz otulających średniowieczne Lajatico. A może w najbardziej spopularyzowane na Instagramie pocztówkowe miejsca na Elbie?”.
I kończy swój interesujący artykuł o Toskanii (nie)banalnie w taki sposób: „Drogę Mleczną w całej jej okazałości można podziwiać z kamiennej wieży Torre del Giove, zwanej także Torre del Giogo, wieńczącej szczyt Monte Giove (855 m n.p.m.). Pozostałości tej militarnej budowli z 1459 r. dominują nad znajdującymi się w dole miniere di Rio Marina – najstarszymi kopalniami na wyspie. Dziś na tym terenie mieści się interesujący Park Minerałów Wyspy Elby (Parco Minerario dell’Isola d’Elba). Niegdyś Etruskowie wydobywali tutaj rudę żelaza, hematyt, limonit i piryt. Zgodnie z lokalną legendą pierwszą wieżę na Monte Giove wzniósł Rzymianom sam bóg Jowisz (stąd jej nazwa), ale zastąpiła ją późnośredniowieczna konstrukcja o charakterze militarnym. Piazzetta del Cotone w stareńkim datą miasteczku Marciana Marina, nazywanym piccola Marsiglia („małą Marsylią”), to urokliwe miejsce ocienione drzewami, z których zwisają donice z kwiatami i lampiony. Podobne donice zapełniają „kocie łby” placyku. Rozciąga się stąd iście instagramowy widok na port. Amatorzy fotografii z radością uwieczniają też położone amfiteatralnie Portoferraio, największe miasto na Elbie (zamieszkiwane przez 12 tys. osób), a zarazem port, do którego dobijają statki i promy z kontynentalnej części Italii oraz francuskiej Korsyki. Choć nazwanie go miastem wydaje się być nieco na wyrost ze względu na jego kameralne rozmiary – potężne są jedynie górujące nad nim forty: Forte Stella i Forte Falcone. Poniżej, piętrowo schodzą domy o piaskowych frontonach i zielonych, drewnianych okiennicach, kościoły, pnące się ostro w górę uliczki – trzeba mieć nie lada kondycję, aby się po nich wdrapać wyżej. A warto, gdyż zarówno z fortów, jak i ogrodów rezydencji Napoleona, Palazzina dei Mulini (Villa dei Mulini), można podziwiać bezkres morza. Nieopodal brzegu Elby, kilka kilometrów od wioski rybackiej, renomowanego kurorciku Procchio, znajduje się jeszcze jedna iście instagramowa atrakcja – Isola Paolina. Lilipucia, skalista wysepka czy raczej skała wystająca z wodnej toni nazwana została na cześć siostry Napoleona, Pauliny Bonaparte (1780–1825), która lubiła na nią spoglądać, siedząc na niewielkiej plaży, dziś określanej również jej imieniem (spiaggia della Paolina). W tym jednym z najbardziej romantycznych miejsc Toskanii kończę moją niebanalną podróż.”



