Chorwacja to kraj, do którego chętnie się wraca. Oferuje nie tylko popularne nadmorskie i urokliwe kamienne miasteczka, ale także miejsca pełne możliwości do refleksji, w których można odnaleźć spokój i kontakt z przyrodą. To kraj, w którym drogi prowadzą nie tylko przez góry i doliny, ale także w głąb siebie.

Sanktuarium Matki Bożej Bistrickiej ©CNTB Zoran Jelača

Marija Bistrica

Zaledwie czterdzieści kilometrów od Zagrzebia, w sercu zielonego Zagorja, leży Marija Bistrica – miasteczko, w którym czas zwalnia, a przestrzeń nabiera innego znaczenia.
To tu znajduje się sanktuarium Matki Bożej Bistrickiej – najważniejsze miejsce pielgrzymkowe w Chorwacji, do którego od wieków przybywają pielgrzymi, podróżni i wszyscy ci, którzy po prostu szukają chwili ciszy i skupienia.

Wokół rozciągają się wzgórza, winnice i sady – krajobraz, który uspokaja myśli i zachęca, by odpocząć, zanim znowu  ruszy się przed siebie. Z Mariji Bistricy warto wyruszyć dalej, np. rowerem wzdłuż malowniczych tras regionu Hrvatsko Zagorje.

Sanktuarium Matki Bożej Trsatskiej ©CNTB Damir Kvajo

Rijeka i Trsat – sanktuarium nad wzgórzu

Rijeka to miasto portowe, w którym codzienny rytm wyznacza morze, a ulice tętnią życiem. Kilka minut drogi od centrum wystarczy jednak, by znaleźć się w zupełnie w zupełnie innym świecie – na wzgórzu Trsat. Na szczycie czeka sanktuarium Matki Bożej Trsatskiej – jedno z najstarszych w Europie. Ale nawet ci, którzy nie szukają duchowości, odnajdują tu coś, czego nie ma nigdzie indziej. Trsat to nie tylko cel dla pielgrzymów – to także punkt widokowy, z którego roztacza się wspaniała panorama Rijeki i Zatoki Kvarner. To idealne miejsce na spacer, chwilę odpoczynku i poznanie historii miasta z innej perspektywy.

Sinj ©CNTB Ivo Biočina

Sinj – duch Dalmacji i legenda odwagi

W głębi Dalmacji, wśród skalistych wzgórz leży Sinj – miasto, które nosi w sobie pamięć odwagi i wiary. To tutaj, w 1715 roku, mieszkańcy stawili czoła potędze tureckiej armii. Ich zwycięstwo przypisywano opiece Matki Bożej, a jej wizerunek do dziś spogląda z ołtarza sanktuarium Matki Bożej Sinjskiej, do którego każdego lata, 15 sierpnia, przybywają tysiące pielgrzymów.

Ale Sinj to nie tylko legenda. To miejsce, w którym duch i natura wciąż idą w parze.
Miasto otaczają góry, a kilka kilometrów dalej wypływa rzeka Cetina – krystaliczna i chłodna,
Jej źródła należą do najczystszych w całej Dalmacji.

 

W Chorwacji każdy krok może być odkryciem – krajobrazu, historii, chwili ciszy.
To podróż, która nie kończy się na morzu ani w górach. Bo to, co najpiękniejsze, często zaczyna się tam, gdzie po prostu zwalniasz.