Listopadowy długi weekend coraz mocniej wpisuje się w kalendarz podróży Polaków. Liczba rezerwacji wzrosła o 9 proc. r/r, a liderem popularności pozostaje Bałtyk z 45-proc. udziałem w strukturze wyjazdów. Spośród miejscowości najczęściej wybieramy Kołobrzeg, Gdańsk i Szklarską Porębę. Wraz z rosnącymi wydatkami na pobyty – aż o jedną czwartą względem poprzedniego roku – widać też, że planujemy listopadowy wypoczynek jeszcze wcześniej.
W tym roku długi weekend listopadowy zacznie się już w piątek, 7 listopada, i potrwa aż do wtorku, 11 listopada. Jak pokazują dane Travelist.pl, listopadowy termin cieszy się aż o 66 proc. większym zainteresowaniem niż majówka i o 23 proc. większą popularnością niż czerwcówka, ustępując jedynie długiemu weekendowi w sierpniu. Ma przy tym bardzo atrakcyjny stosunek ceny do jakości: średni koszt pobytu dla dwóch osób ze śniadaniami lub wyżywieniem w hotelu 3–5* wynosi 554 zł za noc, czyli o 10-22 proc. mniej w porównaniu ze wspomnianymi weekendami. W połączeniu ze sprzyjającym układem kalendarza sprawia to, że wyjazd w listopadzie to jedna z najbardziej opłacalnych okazji w roku do krótkiego wypoczynku.
Bałtyk króluje, ale góry nie tracą formy
Według najnowszego raportu rezerwacje na długi weekend odpowiadają za 38 proc. wszystkich listopadowych wyjazdów zarezerwowanych na stronie portalu. Większość osób wyjedzie nad morze, a kierunek ten odpowiada za 45 proc. rezerwacji dokonanych na Travelist.pl. Zainteresowanie regionem wzrosło o 12 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Drugie miejsce zajmują góry z 38-proc. udziałem w strukturze rezerwacji, utrzymując praktycznie ten sam poziom rezerwacji co rok temu. Na popularności zyskują też jeziora, gdzie liczba pobytów wzrosła o ponad jedną czwartą rok do roku – w tej kategorii rezerwacje stanowią 8 proc. całości. Minimalny wzrost widać również w przypadku city breaków, gdzie wyjazdy do miast odpowiadają za 9 proc. rezerwacji, co oznacza poprawę o 2 proc. r/r.
Łączna liczba pobytów rezerwowanych na długie weekend wzrosła o 9 proc. r/r. – Dominacja Bałtyku staje się jeszcze bardziej zauważalna, a różnica między morzem a górami zwiększyła się do 7 pp. Coraz więcej osób wybiera morze, doceniając bogatą infrastrukturę, zaplecze wellness i spokojną atmosferę. Góry z kolei mają stabilną pozycję, przyciągając turystów poszukujących ciszy i aktywności na świeżym powietrzu – wyjaśnia Eugeniusz Triasun, ekspert Travelist.pl.
Na czele nacjhętniej wybieranych miast znalazł się Kołobrzeg z 12 proc. rezerwacji na Travelist.pl. Kolejne miejsca zajmują Szklarska Poręba, Gdańsk, Szczyrk i Mielno. W drugiej połowie rankingu są Karpacz, Międzyzdroje, Świnoujście, Świeradów-Zdrój i Nałęczów.
Więcej wydajemy i wcześniej planujemy
Dłuższy o jeden dzień weekend niż przed rokiem sprawił, że wydatki na listopadowe wyjazdy wzrosły – średnia wartość rezerwacji jest o 25 proc. większa i wynosi obecnie 1 762 zł. Najwięcej na pobyt przeznaczają osoby wypoczywające w górach, gdzie jedna rezerwacja opiewa średnio na 1 853 zł, czyli aż o 36 proc. więcej niż w 2024 roku. Na drugim miejscu znalazły się wyjazdy nad morze – średnio 1 868 zł za pobyt (+23 proc. r/r). Nad jeziorami turyści wydają 1 744 zł (+4 proc. r/r), a najmniej kosztują city breaki – 1 376 zł za pobyt, co również oznacza wzrost o 14 proc. w skali roku.
– Za wzrostem wartości rezerwacji kryją się nie tylko wyższe ceny noclegów, lecz przede wszystkim korzystny układ kalendarza, dzięki czemu “zyskujemy” dodatkowy dzień i wypoczywamy dłużej. Nie zapominajmy też o stale rosnącym zainteresowaniu kompleksowymi pakietami: goście coraz liczniej stawiają na oferty, w których poza noclegiem mają zapewnione posiłki, dostęp do basenu czy strefy spa. Z kolei dla rodzin wręcz konieczne stają się atrakcje dla dzieci, pokoje do gier czy aquaparki. Sprawia to, że wyjazd staje się pełnowartościowym wypoczynkiem, a nie tylko krótkim pobytem poza domem – mówi Eugeniusz Triasun z portalu rezerwacyjnego Travelist.pl.
Użytkownicy Travelist.pl planują listopadowy wypoczynek z podobnym, choć nieco większym wyprzedzeniem niż w ubiegłym roku. Średni czas między dokonaniem rezerwacji a rozpoczęciem pobytu wynosi obecnie 39 dni, co oznacza wzrost o niespełna dwa dni rok do roku. Najwcześniej decyzję o wyjeździe podejmują osoby wybierające góry – tam średni okres rezerwacyjny wydłużył się do 43 dni (+6 dni r/r). Krócej planowane są wyjazdy nad jeziora (41 dni) i nad morze (40 dni). City breaki tradycyjnie rezerwowane są najpóźniej – średnio 29 dni przed terminem pobytu.
Metodologia
Raport obejmuje rezerwacje w hotelach dokonane na Travelist.pl do dnia 6 listopada, które dotyczą pobytów w okresie od 7 do 11 listopada włącznie. Ceny dotyczą całego pobytu ze śniadaniem lub wyżywieniem dla dwóch osób w hotelu 3-5*.



