Jak pracują Polacy i jaki mają stosunek do pracy? Ile jest prawdy w mówieniu o miłości do niej? Jak planować przyszłość zawodową, by choć trochę polubić pracę? Odpowiada w podcaście dr Zofia Smełka-Leszczyńska, autorka książki „Cześć pracy. O kulturze zap***dolu”.
Praca zawodowa wypełnia znaczną część naszego życia. Niektórzy ją kochają, a przynajmniej tak deklarują, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Inni szczerze jej nienawidzą i niezmiennie od lat starają się znaleźć odpowiedź na pytanie: co by tu zrobić, aby się nie narobić? Doktor Zofia Smełka-Leszczyńska, antropolożka kultury, psycholożka i autorka książki „Cześć pracy. O kulturze zap***dolu” – w podcaście Instytutu Badań Edukacyjnych – Państwowego Instytutu Badawczego „Po pierwsze, umiejętności. Podcast o tym, jak być na czasie” (microcredentials.pl, YouTube, Spotify) – przybliża realne i pożądane warunki pracy oraz zdradza, jak budować ścieżki edukacji i rozwoju, by robić to, co niekoniecznie od razu pokochamy, ale przynajmniej polubimy.
Polacy dzielą się na tych, którzy mogą się wyspać i na tych, którzy nie mogą
Zdaniem dr Smełki-Leszczyńskiej, nie ma jednej, prostej odpowiedzi na pytanie: jak pracują Polacy. „Polacy pracują bardzo różnie. Snucie opowieści na ten temat należy zacząć od podziału na dwie grupy. Nieco upraszczając, Polacy dzielą się na tych, którzy mogą się wyspać i na tych, którzy nie mogą” – wyjaśnia.
Jednocześnie w naszej kulturze o pracy mówi się jako o czymś uświęcającym, uszlachetniającym i budującym charakter. Rzadko przedstawiamy ją jako wykonywanie konkretnych zadań za pieniądze, częściej jako szansę na stanie się lepszymi, ciekawszymi i bardziej spełnionymi ludźmi. Zofia Smełka-Leszczyńska podkreśla, że narrację samorozwojową nadmuchano niczym gigantyczny balon, co sprawia, że ludzie, którzy nie odbierają w ten sposób swojej aktywności zawodowej, czują, że coś jest z nimi nie tak.
84 proc. pracowników – badanych w ramach „Randstad Workmonitor 2025” – wskazało wynagrodzenie jako czynnik mający największe znaczenie. Również w badaniu Jobhouse „Szczęście w pracy Polaków 2025” dobre wynagrodzenie znalazło się na szczycie listy najważniejszych czynników, które pomagają poczuć szczęście w pracy.
„Badania pokazują, że korelacja między zadowoleniem z pracy a wysokością wynagrodzenia jest ogromna” – wyjaśnia dr Smełka-Leszczyńska.
Mikropoświadczenia – tożsamość zawodową można konstruować drobnymi krokami
Jak zatem powinna wyglądać praca? „Świat w moich oczach byłby dobrze urządzony, gdyby za pracę nie wypłacano nigdy płacy niższej niż taka, która pozwala na bezpieczeństwo ekonomiczne, wysłanie dzieci na wakacje, posiadanie dzieci” – tłumaczy autorka książki „Cześć pracy. O kulturze zap***dolu”. Podkreśla także znaczenie silnych instytucji nadzorujących przestrzeganie praw pracowników oraz możliwości zrzeszania się w związkach zawodowych.
Z kolei narzędziem, które może wspierać wszystkich – bez względu na wiek, wykształcenie czy doświadczenie – w poszukiwaniu zgodnej z własnymi potrzebami i wartościami drogi zawodowej są mikropoświadczenia.
„Na dyplom uczelni trzeba poczekać trzy albo pięć lat, a życie służbowe i w ogóle życie dzieje się dzisiaj o wiele szybciej. I to, co się może wydarzyć w naszej karierze zawodowej w ciągu pierwszych jej trzech lat, może być dużo bardziej dynamiczne, dzięki umiejętnościom zdobywanym i poświadczanym w krótszych o wiele cyklach czasu niż to, co rzekomo otrzymamy, kiedy wreszcie dostaniemy ten upragniony dyplom. W tym kontekście mikropoświadczenia dają poczucie, że tę tożsamość zawodową można drobnymi krokami konstruować” – przekonuje dr Smełka-Leszczyńska.
Mikropoświadczenie to cyfrowy certyfikat potwierdzający zdobycie określonych umiejętności. Jest efektem ukończenia krótkich form uczenia się, np. kursów i szkoleń. Przyznawane przez uprawnionego wydawcę zgodnie z precyzyjnymi standardami zapewniającymi wysoką jakość i wiarygodność.
Rozmowa z dr Zofią Smełką-Leszczyńską dostępna jest na: microcredentials.pl, YouTube i Spotify .
Podcast „Po pierwsze, umiejętności. Podcast o tym, jak być na czasie” realizowany jest w ramach projektu „Mikropoświadczenia – pilotaż nowego rozwiązania wspierającego uczenie się przez całe życie”, który jest finansowany z Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego (FERS). #FunduszeUE



