• W Krajowym Rejestrze Długów widnieje obecnie 3752 dłużników z branży eventowo-marketingowej. Ich łączne zadłużenie sięga 143 mln zł.
  • Agencje eventowe i firmy targowe muszą oddać blisko 65 mln zł podmiotom z branży zarządzania wierzytelnościami. Drugim dużym wierzycielem tego sektora są firmy leasingowe, które czekają na zwrot blisko 30 mln zł. Bankom, firmom pożyczkowym i ubezpieczeniowym organizatorzy imprez są winni 19,5 mln zł, a niecałe 8 mln zł wynosi ich dług wobec operatorów komórkowych i dostawców Internetu – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.
  • Największe zadłużenie występuje w województwach mazowieckim – 42,6 mln zł, śląskim – 23,4 mln zł i małopolskim – 18 mln zł, co może być efektem dużej koncentracji podmiotów z branży w tych regionach. Rekordzistką pod względem zadłużenia jest spółka ze Śląska zajmująca się organizacją targów, wystaw i kongresów. Ma 9 mln zł długu wobec firmy leasingowej.
  • Zdaniem ekspertów, w takiej branży jak ta wiarygodność organizacyjna często bezpośrednio zależy od zdolności do wywiązywania się ze zobowiązań finansowych.
  • Scoring KRD dla tego sektora pokazuje, że obecnie 89,8 procent przedsiębiorstw odznacza się wysoką wiarygodnością płatniczą. W zeszłym roku taką rzetelność prezentowało 90,3 procent firm. W ciągu 12 miesięcy przybyło podmiotów średnio rzetelnych, a ubyło z rynku tych, z którymi współpraca jest najbardziej ryzykowna – mówi Sandra Czerwińska, ekspertka Rzetelnej Firmy.
  • Spośród ogółu zadłużonych podmiotów notowanych w KRD, większość, bo 57 proc. stanowią jednoosobowe działalności gospodarcze. Należy do nich ponad 71 mln zł zadłużenia. Druga część niespłaconej kwoty – prawie 72 mln zł – leży w rękach 1626 spółek prawa handlowego. Ale branża również czeka na pieniądze od swoich dłużników. Do odzyskania ma 12,5 mln zł.