Dominikana zajmuje wschodnią część Haiti (dawniej nazywanej w polskiej geografii Hispaniolą, od hiszp. La Española). Ta ostatnia to druga największa wyspa Wielkich Antyli (mająca blisko 76,5 tys. km² powierzchni), zaraz po Kubie. Z tego względu gdy Hiszpanie ją odkryli w 1492 r., zaczęli szybko zakładać na niej kolejne ośrodki. Dziś w Dominikanie istnieją duże miasta i rozbudowana infrastruktura drogowa, dzięki której można przemierzać ten kraj wzdłuż i wszerz. Poza tym nadal ma ona niepowtarzalny urok Karaibów – przepiękne wybrzeże zachęca do wypoczynku w promieniach słońca, bujna roślinność przywodzi na myśl rajski ogród, a uśmiechnięci i weseli Dominikańczycy potrafią zawsze poprawić humor. Widać więc, że nie bez powodu ściągają tu turyści z całego świata. To dla nich powstają w tym kraju wciąż nowe hotele i udogodnienia.
Dzisiaj nawet najbardziej wybredni goście znajdą w Dominikanie swoją wakacyjną oazę, ponieważ nie brakuje w niej obiektów oferujących usługi na najwyższym, światowym poziomie. Nie ma się zresztą czemu dziwić, w końcu turystyka jest ważnym źródłem dochodów mieszkańców. Wielu wyspiarzy pracuje w kompleksach hotelowych i przy obsłudze ruchu turystycznego. Tu dba się o to, aby turyści byli zadowoleni z pobytu. Dla Dominikańczyków nie stanowi to zresztą zbytniego wysiłku, bo zazwyczaj są ludźmi życzliwymi i serdecznie usposobionymi. Dlatego w dominikańskich hotelach można czuć się naprawdę komfortowo i bezpiecznie.
W licznych resortach w kraju oferuje się pobyty w formule all inclusive. Ich jakość jest naprawdę bardzo wysoka. W 5-gwiazdkowych obiektach goście mogą korzystać z kilku restauracji i barów, pięknie położonych basenów i centrów spa. W pakiecie mają np. 24-godzinny room service, a w pokojach czekają na nich szlafroki, pantofle i ręczniki przeznaczone do rozłożenia na leżaku. Na żądanie można również wybrać odpowiednie dla siebie poduszki lub zamówić usługi lokaja. Po przybyciu gościom często serwuje się powitalne koktajle. Tego typu warunki wypoczynku zapewnia w wielu swoich dominikańskich kompleksach hotelowych np. sieć Bahía Príncipe. W Dominikanie działa aż pięć jej obiektów z serii Luxury. Zadowolą one nawet największych malkontentów, ponieważ nie tylko zadbano w nich o każdy szczegół wystroju wnętrz i aranżacji terenu wokół hotelu, lecz także przykłada się dużą wagę do jakości obsługi. W tym karaibskim kraju można się przekonać, że idealny urlop nie jest wcale nieosiągalnym marzeniem.




