Stolica Litwy odnotowała rekordową liczbę 176 000 odwiedzających w ciągu trzech dni podczas corocznego festiwalu chłodnika Vilnius Pink Soup Fest. Danie to znane jest w Polsce jako chłodnik litewski. Festiwal przekształcił miasto w przestrzeń festiwalową o tematyce powiązanej z szeroko pojętym różem, natomiast organizatorzy potwierdzają plany organizacji przełomowej edycji wydarzenia w roku 2027.

Vilnius Pink Soup Fest © Go Vilnius

Mogący poszczycić się rekordową frekwencją Festiwal chłodnika Vilnius Pink Soup Fest opanował stolicę Litwy, przyciągając łącznie ponad 176 000 odwiedzających. W ten weekend miasto oddawało hołd kultowemu daniu, šaltibarščiai, znanemu Polakom jako chłodnik litewski.

Festiwal zorganizowany w roku 2026, rozpoczynający chłodniejsze, nordyckie lato cechujące się długimi i ciepłymi dniami, zaoferował jak dotąd najbardziej intensywny oraz wypełniony po brzegi atrakcjami program, natomiast różem spłynęły ulice, lokale i przestrzenie publiczne. Około 35 000 gości z zagranicy, w tym ponad 3600 z Polski, mogło wziąć udział w Różowej Paradzie na wodzie, konkursie na najciekawsze kostiumy, skorzystać z gigantycznej, czteropiętrowej różowej zjeżdżalni oraz w spróbować kulinarnych wariacji na temat chłodnika w całym Wilnie.

Mimo, że tegoroczne obchody dopiero co dobiegły końca, organizatorzy potwierdzili już daty na przyszły rok. Festiwal chłodnika Vilnius Pink Soup Fest w roku 2027 odbędzie się w dniach 28–30 maja, powracając do tradycyjnego terminu, czyli ostatniego weekendu miesiąca oraz stając się ponownie symbolem początku sezonu letniego na Litwie. Jak zawsze, głównym dniem festiwalu będzie sobota, a więc – 29 maja.

Skala festiwalu miejskiego znalazła odzwierciedlenie w 355 lokalizacjach oferujących dania, atrakcje i wydarzenia związane z šaltibarščiai, natomiast uczestnicy w jeszcze pełniejszym stopniu zaróżowili miasto tworząc własne, zabawne dekoracje. Nawet wieża telewizyjna i Bank Litwy przybrały z tej okazji kolor różowy.

Same food trucki rozmieszczone wokół Białego Mostu zużyły ponad 4 tony kefiru, który był głównym składnikiem prawie 6,5 ton šaltibarščiai, którym mieszkańcy miasta i goście mogli delektować się przez cały weekend.

Niemal 16 000 osób ubranych na różowo wzięło udział w 10,5-kilometrowym marszu przez miasto, IKI Pink Soup Walking, w towarzystwie ponad 600 zwierząt. Później uczestnicy zmienili swoje kroki na prawie 50 000 składników, z których powstaje kultowy litewski chłodnik, w tym 4000 ogórków, 2000 buraków i 4000 pęczków koperku. Najstarszym uczestnikiem marszu był 93-letni mieszkaniec miasta. Dowodzi to, że festiwal ma wielopokoleniową tradycję.

Najważniejszym wydarzeniem był konkurs na najlepszy kostium, w którym wzięli udział uczestnicy z Niemiec, Francji, Łotwy i Wielkiej Brytanii, zdobywając nagrody w różnych kategoriach.

„Byłem zaskoczony, jak aktywne i zorientowane na społeczność jest to wydarzenie. Nie jest to festiwal, który się tylko ogląda, a taki, w którym się uczestniczy. Przez cały weekend pełno tu rodzin, atrakcji i osób z całego świata.” – powiedział Hans z Berlina, który wziął udział w konkursie kostiumowym przebrany za dymkę. „Nigdy wcześniej nie jadłem chłodnika litewskiego i byłem zachwycony jego naturalnym smakiem oraz składnikami. Nie ma w nim żadnych dodatków chemicznych, tylko buraki! Samo Wilno również było dla mnie prawdziwym odkryciem: otwarci ludzie, wspaniała atmosfera i piękne stare miasto. Szczerze mówiąc, zupełnie nie tego się spodziewałem przyjeżdżając na festiwal”.

W całym mieście, transport publiczny również zdominował kolor różowy. Specjalnie oznakowany Chłodnikowy Pociąg i Autobus Chłodnika dowoziły turystów na tymczasowo przemianowany „Różowy Dworzec Kolejowy”. W obchody włączyło się również lotnisko w Wilnie, przyjmując podróżnych jako „Vilnius Pinkternational Beetport”. Połączenie realizowane przez Chłodnikowy Pociąg na trasie Wilno-Mockawa będzie kursować do 30 sierpnia.

Pociąg chłodnika © Go Vilnius

W ten sam weekend w Wilnie odbył się również koncert brytyjskiego piosenkarza Lewisa Capaldiego, który nie mógł zignorować różowej transformacji miasta podczas swojego występu. Reagując ze sceny na festiwal chłodnika Vilnius Pink Soup Fest, zażartował: „Czemu nikt mi nie powiedział, że organizujecie Vilnius Pink Soup Fest? Gdybym tylko wiedział, nie ubrałbym się cały na czarno!”.

Edycja festiwalu, która będzie miała miejsce w roku 2027, będzie również kamieniem milowym, bowiem wyznaczy jego piątą rocznicę. Mimo, że szczegóły programu zostaną ujawnione bliżej momentu inauguracji wydarzenia, organizatorzy zapowiadają specjalną edycję z nowymi atrakcjami, aktywnościami na większą skalę i mnóstwem niespodzianek, informując też, że Wilno już przygotowuje się do najbardziej różowego święta w swojej historii.

„W ciągu zaledwie czterech lat, festiwal chłodnika Vilnius Pink Soup Fest rozrósł się poza sferę wyłącznie kulinarną. Stał się częścią tego, w jaki sposób Wilno wita lato i jak ludzie doświadczają tego miasta. Dziś jest jednym z najważniejszych wydarzeń w naszym kalendarzu turystycznym, natomiast jego piąta rocznica da nam możliwość planowania na jeszcze większą skalę. W 2027 roku, odwiedzający mogą spodziewać się najbardziej ambitnej jak dotąd edycji, która połączy w sobie wszystko, co festiwal reprezentuje – począwszy od sztuki i muzyki, poprzez sport oraz inicjatywy społeczne, aż po zaangażowanie działalności gospodarczych.” – powiedziała Eglė Girdzijauskaitė, szefowa działu komunikacji w „Go Vilnius”.

Organizatorzy, ciesząc się ogromnym zainteresowaniem jak dotąd najbardziej udanej edycji wydarzenia, zachęcają mieszkańców miasta i gości do wcześniejszego zarezerwowania odpowiednich dat w kalendarzu na rok 2027, kiedy to Wilno po raz kolejny zmieni kolor na różowy, świętując ważną rocznicę festiwalu.

 

 

 

O GO VILNIUS 

Go Vilnius to oficjalna agencja rozwoju turystyki i biznesu Miasta Wilna. Agencja dostarcza odwiedzającym, inwestorom i przedsiębiorcom wszystkich niezbędnych informacji dotyczących stolicy Litwy.