Maj 2026 roku może okazać się jednym z najważniejszych miesięcy dla polskiej branży turystycznej w całym roku. Długi weekend, sprzyjająca pogoda oraz utrzymujący się wysoki popyt na krajowe wyjazdy sprawiły, że zarówno hotele, jak i apartamenty wakacyjne weszły w okres przedwakacyjny z bardzo dobrymi wynikami. Coraz więcej sygnałów wskazuje również, że tegoroczny sezon letni może należeć do najlepszych od kilku lat.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego Polska zakończyła 2025 rok z rekordowym wynikiem 58,9 mln turystów korzystających z bazy noclegowej. Równocześnie segment najmu krótkoterminowego odpowiadał za blisko 44,8 mln noclegów rezerwowanych za pośrednictwem platform internetowych, co potwierdza rosnącą rolę apartamentów i obiektów typu short term rental w krajowej turystyce. Polska pozostaje jednym z liderów wzrostu rynku turystycznego w Europie Środkowo-Wschodniej, a pierwsze miesiące 2026 roku pokazują, że trend ten jest kontynuowany.

Maj był miesiącem szczególnie interesującym z punktu widzenia operatorów apartamentów. Widoczny był wyraźny powrót ruchu wypoczynkowego do miejscowości nadmorskich. W portfelu nieruchomości zarządzanych przez Solarento najlepsze wyniki osiągnęło Świnoujście, gdzie poziom zajętości przekroczył 68 proc. Jeszcze przed rozpoczęciem wakacji bardzo dobrze radziły sobie również Międzyzdroje, osiągając niemal 63 proc. obłożenia. To wyniki wyraźnie przewyższające średnie rynkowe dla wielu nadmorskich lokalizacji i potwierdzające rosnące zainteresowanie wyjazdami nad Bałtyk już na kilka tygodni przed sezonem. Eksperci rynku zwracają uwagę, że zmienia się sposób planowania urlopów. Coraz więcej osób nie czeka już na lipiec i sierpień, lecz decyduje się na krótsze pobyty realizowane w maju, czerwcu lub we wrześniu. Dla właścicieli apartamentów oznacza to stopniowe wydłużanie sezonu i większą możliwość generowania przychodów poza tradycyjnymi miesiącami wakacyjnymi.

Stabilnie prezentował się również rynek miejski. Warszawa, Wrocław oraz Trójmiasto utrzymywały dobre poziomy zajętości dzięki ruchowi biznesowemu, konferencyjnemu oraz coraz popularniejszym wyjazdom typu city break. Pomimo dużej podaży noclegów polskie miasta nadal przyciągają zarówno turystów krajowych, jak i zagranicznych, którzy coraz częściej wybierają apartamenty jako alternatywę dla klasycznych hoteli.

Jednym z najważniejszych trendów obserwowanych przez operatorów jest rosnące znaczenie jakości produktu. Apartament przestaje być dziś wyłącznie miejscem noclegowym. Goście oczekują dodatkowych korzyści, które wpływają na komfort całego pobytu. Najlepsze wyniki osiągają obiekty oferujące parking, dostęp do stref SPA, basenów, saun, restauracji oraz atrakcji rekreacyjnych. Coraz większe znaczenie mają również nowoczesne systemy zameldowania, szybka komunikacja z gościem i wysoki standard wykończenia.

Kamil Gaszyński, Dyrektor Zarządzający Solarento: „Maj potwierdził trend, który obserwujemy od kilkunastu miesięcy. Goście coraz rzadziej kierują się wyłącznie ceną, a coraz częściej wybierają obiekty oferujące dodatkową wartość. Apartamenty z parkingiem, dostępem do stref wellness, basenów czy rozbudowanej infrastruktury rekreacyjnej osiągają wyższe obłożenie i są rezerwowane z większym wyprzedzeniem. Rynek najmu krótkoterminowego coraz bardziej przypomina hotelarstwo, gdzie o sukcesie decyduje kompleksowe doświadczenie gościa, a nie tylko lokalizacja nieruchomości.”

Rynek coraz bardziej przypomina hotelarstwo, w którym sama lokalizacja przestaje być wystarczającym argumentem sprzedażowym. O przewadze konkurencyjnej decyduje całe doświadczenie pobytowe. Goście są bardziej świadomi, porównują oferty i oczekują jakości adekwatnej do ceny. W efekcie profesjonalnie zarządzane apartamenty osiągają wyniki wyraźnie lepsze od obiektów funkcjonujących w modelu indywidualnym. Maj przyniósł również pierwsze prognozy dotyczące sezonu wakacyjnego. W branży coraz częściej pojawiają się opinie, że tegoroczne lato może być wyjątkowo udane dla polskich destynacji turystycznych. Jednym z czynników wpływających na decyzje podróżnych pozostaje sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie, w tym napięcia związane z cieśniną Ormuz. Choć trudno dziś jednoznacznie określić skalę wpływu tych wydarzeń na rynek turystyczny, część ekspertów wskazuje, że większa ostrożność przy planowaniu dalszych wyjazdów zagranicznych może zwiększyć zainteresowanie wypoczynkiem w Polsce.

Na tym tle szczególnie dobrze wyglądają perspektywy dla polskiego wybrzeża. Coraz większa liczba turystów z Polski, Czech, Niemiec i krajów Europy Środkowo-Wschodniej poszukuje destynacji, które można osiągnąć samochodem, bez konieczności korzystania z transportu lotniczego. To trend, który może wspierać zarówno nadmorskie kurorty, jak i największe miasta turystyczne przez całe lato.

Jacek Łopatowski, Dyrektor ds. Rozwoju Sieci Solarento: „Z dużym optymizmem patrzymy na czerwiec oraz cały sezon wakacyjny. Już dziś obserwujemy wysokie zainteresowanie rezerwacjami w lokalizacjach nadmorskich, szczególnie w Świnoujściu i Międzyzdrojach. W naszej ocenie część turystów z Polski, Niemiec, Czech i krajów Europy Środkowo-Wschodniej może w tym roku częściej wybierać wypoczynek bliżej domu. Polska oferuje dziś bardzo konkurencyjną bazę noclegową, a dobrze zarządzane apartamenty są w stanie skutecznie konkurować zarówno z hotelami, jak i zagranicznymi destynacjami.”

Maj 2026 roku pokazał, że polska turystyka pozostaje w fazie wzrostu, a rynek najmu krótkoterminowego staje się coraz bardziej profesjonalny. Rosnące znaczenie jakości usług, wydłużający się sezon oraz bardzo dobre wyniki lokalizacji nadmorskich pozwalają branży z optymizmem patrzeć na nadchodzące wakacje. Jeśli obecne trendy się utrzymają, lato 2026 może okazać się jednym z najmocniejszych sezonów ostatnich lat dla właścicieli apartamentów, hotelarzy i całego sektora turystycznego.