Dla inwestorów z Polski, którzy szukają dywersyfikacji portfela inwestycyjnego w obliczu stabilizacji krajowego rynku, hiszpańskie nieruchomości mogą stanowić atrakcyjną alternatywę o stabilnym potencjale wzrostu. Eksperci przewidują wzrost cen nieruchomości w 2025 r. na poziomie 4 proc.
– Rynek nieruchomości zarówno w Polsce, jak i w Hiszpanii, szczególnie na wybrzeżu Costa del Sol przechodzi przez dynamiczny okres zmian. Mimo odmiennych uwarunkowań geograficznych i ekonomicznych, oba regiony oferują inwestorom interesujące perspektywy, jednak z wyraźnie różnymi punktami wejścia i potencjałem zwrotu – wyjaśnia Robert Reiski z biura nieruchomości By-Bright.
Sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce
W przeciwieństwie do polskiego rynku, Costa del Sol, a w szczególności obszar tzw. Złotego Trójkąta (Marbella, Estepona, Benahavís), nadal odnotowuje stabilny wzrost cen. Według danych z raportu „Raport z Rynku Nieruchomości w Marbelli 2024-2025″ opracowanego przez Knight Frank, ceny nieruchomości w tym regionie rosły o 7,5 proc. w Benahavís, 19,3 proc. w Esteponie i 18,6 proc. w Marbelli w 2023 roku, a trend wzrostowy utrzymał się w 2024 roku.
– Dane te wpisują się w szerszy kontekst hiszpańskiego rynku nieruchomości, który według raportu CaixaBank Research przeżywa obecnie boom i przewiduje się jego kontynuację w 2025 i 2026 roku – dodaje Joanna Ossowska-Rodziewicz, współwłaścicielka biura nieruchomości By-Bright.
Inwestycje w nieruchomości premium
Hiszpania oferuje zróżnicowane możliwości inwestycyjne – od mieszkań wakacyjnych po nieruchomości premium, przynoszące dochód z wynajmu krótko- i długoterminowego.
-
100 m² nieruchomości blisko plaży na Złotej Mili
-
123 m² w Sierra Blanca
-
137 m² na Złotej Mili w centrum Marbelli
-
150 m² w Guadalmina Baja
-
189 m² w El Paraiso
-
230 m² we wschodniej części Marbelli
– Dla inwestorów z Polski stanowi to dodatkową zachętę, pozwalającą na optymalizację rentowności inwestycji i znaczące zwiększenie siły nabywczej – dodaje Joanna Ossowska-Rodziewicz z biura By-Bright.



