Specjalnie dla Państwa poprosiliśmy trzech ekspertów zajmujących się na co dzień tego typu turystyką o krótkie wypowiedzi na ten temat. Poniżej zamieszczamy ich niezmiernie interesujące opinie o rejsach rzecznych i czarterach wygodnych barek turystycznych (w kolejności alfabetycznej).
ŁUKASZ KALISZ
TRAVEL & INCENTIVE MANAGER SONRISO
Doskonałe warunki zakwaterowania, kameralna atmosfera i personalne podejście do każdego gościa sprawiają, że pobyt na statku rzecznym pozwala zapomnieć o codziennych obowiązkach i wypocząć we wspaniałych okolicznościach przyrody. Idealne dopełnienie tego typu turystyki stanowią lokalna kuchnia serwowana na pokładzie oraz bogata oferta wycieczek dostępnych w trakcie rejsu.
Podróżować rzekami można właściwie na wszystkich kontynentach i w zależności od preferencji wyprawy te mają charakter kulturowy, przyrodniczy lub eksploracyjny. Niektórzy łączą je z wizytą na lądzie i spędzają na łodzi tylko 1 lub 2 noce, inni decydują się na kilku- lub nawet kilkunastodniowe oferty wycieczkowe, aby dotrzeć do miejsc położonych z dala od utartych szlaków.
Miłośnicy dzikich zwierząt niewątpliwie powinni wybrać się do Afryki i udać się w rejs luksusowym statkiem Zambezi Queen, uzupełniony o safari, podziwianie Wodospadów Wiktorii czy odkrywanie delty rzeki Okawango. Podróżników z duszą poszukiwacza przygód na pewno zainteresują pływające po Amazonce jednostki Delfin I i Delfin II, docierające w głąb niedostępnego lasu deszczowego z jego przebogatą florą i fauną. Z kolei Belmond Road to Mandalay (do marca 2014 r. nazwa marki brzmiała Orient-Express Hotels Ltd.) zabiera swoich pasażerów do serca Birmy (Myanmaru), jednego z najbardziej tajemniczych i fascynujących krajów Azji.
MARIUSZ PANEK
WŁAŚCICIEL MARKI BARKAMI.PL
Spełnieniem marzeń o spokojnym urlopie blisko natury może być samodzielna wyprawa barką, tym bardziej, że do jej prowadzenia, co nie jest specjalnie skomplikowane, nie trzeba mieć żadnych uprawnień. Prędkość maksymalną takich jachtów motorowych ograniczono konstrukcyjnie do 15 km/godz. Przed rejsem przeprowadzamy szkolenie, aby nauczyć bezpiecznego poruszania się na wodzie i w portach (manewrowanie, dobijanie do brzegu, cumowanie). Poza tym na każdej naszej jednostce umieściliśmy odpowiednią literaturę z zakresu żeglarstwa dla osób chcących pogłębić swoją wiedzę.
W Polsce można spędzić urlop na wygodnej barce turystycznej w kilku uroczych rejonach. Najpopularniejsze są – oczywiście – Wielkie Jeziora Mazurskie, ale wyjątkowo piękny szlak stanowi Pętla Żuław (Pętla Żuławska) – trasa bardzo dobrze przygotowana (wiele nowych marin) oraz niezmiernie atrakcyjna pod względem przyrodniczym i kulturowym. W czasie rejsu warto zatrzymać się w Gdańsku, Elblągu, Tczewie oraz pod krzyżackim zespołem zamkowym w Malborku. Od przyszłego roku popłyniemy już na Mazury szlakiem zabytkowych pochylni na Kanale Elbląskim (obecnie w remoncie). Łodzie przewozi się tutaj po lądzie specjalnymi wózkami. To unikat na skalę światową. Kolejną malowniczą trasę dla barek stanowi Wielka Pętla Wielkopolski z pięknymi rzekami Noteć i Warta. Jeżeli odbijemy z niej w stronę granicy z Niemcami, dopłyniemy nawet do Berlina i dalej na zachód Europy.
Ważną rolę odgrywają też komfortowe warunki podróży. Mamy wygodne jachty motorowe typu Weekend 820, Vistula Cruiser 30 i Haber 33 Reporter. Na wszystkich znajdują się duże zbiorniki wody, dobrze wyposażone kuchnie i obszerne kokpity. Posiadają one poza tym ogrzewanie przydatne w czasie chłodniejszych nocy oraz namioty chroniące sternika i pasażerów w czasie wiatrów i złej pogody. Większe jednostki, np. Vistula Cruiser 30 z pełnowymiarową kabiną prysznicową i toaletą oraz 3 pomieszczeniami, przypominają pływający dom.
MARIUSZ SKUPIEŃ
DYREKTOR DS. PRODUKTU REJSCLUB.PL
Rejsy rzeczne to najszybciej rozwijający się segment turystyki w ostatnich 20 latach. Przoduje w nim Europa Zachodnia, a także Środkowo-Wschodnia, z ofertami wycieczek po takich rzekach jak Ren, Mozela, Rodan czy Dunaj oraz Dniepr i Wołga. Z dalszych rejonów świata popularnością cieszą się wody Nilu, Amazonki, a przede wszystkim azjatyckich Jangcy, Mekongu i Irawadi. Za niewątpliwy atut tego typu wypraw uchodzą niewielkie rozmiary jednostek przewożących pasażerów. Umożliwia to cumowanie w centrach miast, do których tradycyjne statki morskie nie mają dostępu, zawijanie zarówno do portów dużych metropolii, m.in. Wiednia, Paryża bądź Budapesztu, jak i przystani w malowniczych mniejszych miejscowościach, np. Dürnstein nad Dunajem albo Cochem nad Mozelą. Na lądzie organizowane są oprowadzania z przewodnikiem oraz wyjścia na koncerty, przedstawienia teatralne i operowe lub degustacje lokalnych specjałów kulinarnych i wyśmienitych win. Wieczory na pokładzie umilają programy rozrywkowe, często inspirowane kulturą odwiedzanych miejsc.
Wiele z takich statków rzecznych to wysokiej klasy pływające hotele. Osobiście szczególnie polecam bardzo popularne rejsy po Renie, np. 4-dniową wycieczkę Romantyczna Dolina Renu (linia CroisiEurope), podczas której jej uczestnicy podziwiają historyczne miasta Nadrenii, jak choćby Moguncję czy Koblencję, oraz płyną najpiękniejszym odcinkiem rzeki koło legendarnej skały Loreley. Widoki na szlaku urzekają. Na brzegach i w ich okolicy wśród wspaniałych krajobrazów wznoszą się liczne zamki oraz ruiny warowni. Dodatkową atrakcję stanowią wizyty w winiarniach i możliwość spróbowania znakomitego wina reńskiego.



