W najnowszym, już 59., wydaniu magazynu „All Inclusive”, w dziale „Dalekie Podróże”, Anna Tenenbaum, www.utenen.com, zaprasza nas do poznania orientalnych smaków Korei Południowej. Poniżej publikujemy początek jej artykułu. Cały tekst o pasjonującej Korei Południowej można znaleźć na str. 106–111 najświeższego, wiosenno-letniego wydania magazynu „All Inclusive”, które dostępne jest pod poniższym linkiem: https://www.all-inclusive.com.pl/najnowszy-numer/
Zapraszamy gorąco do wciągającej koreańskiej lektury! Anna Tenenbaum pisze, że: „Wyobraź sobie pobyt w mieście, które jest jednocześnie nowoczesne i tradycyjne, oferuje najnowsze technologie i dostęp do natury, gdzie możesz pysznie zjeść, a lokalna kuchnia zapewnia i opcje mięsne, i wegańskie – w zależności od tego, czego potrzebujesz. Interesuje cię przy tym klasyczne zwiedzanie i muzea? Proszę bardzo. Ruch i dbanie o ciało? Nie można trafić lepiej. Pobyt uzupełnimy jeszcze o najnowszą modę, trendy i rozrywkę. Gdzie jesteś? Witamy w Seulu, stolicy Korei Południowej. Republika Korei w ostatnich latach daje nam coraz więcej powodów do jej odwiedzin. Świetnie radzi sobie z promowaniem własnej kultury przez kino, chociażby poprzez nagrodzony Oscarami Parasite (2019 r.) czy też hitowe produkcje telewizyjne. Wśród tych ostatnich można wymienić np. popularne na Netfliksie Physical: 100 czy serial Squid Game oraz show o tutejszym jedzeniu, jak Culinary Class Wars (Kulinarna walka klas z 2024 r.), czy też dokumenty o buddyjskiej kuchni świątynnej (odcinek 1 sezonu 3 programu Chef’s Table – Jeong Kwan – oraz The Philosopher’s Kitchen Jeong Kwan). Zdobywa także swoich fanów, dzięki oglądanym na całym globie youtuberom, jak ci od mukbangu (to internetowe zjawisko polegające na tym, że osoba na ekranie zjada duże ilości jedzenia, dzieląc się swoimi wrażeniami z odbiorcami; mukbang stał się popularny w Korei ok. 2010 r., a na świecie kilka lat później, dzisiaj ma miliony wyświetleń), i gwiazdom K-popu oraz – z drugiej strony – dzięki literaturze, której dzisiaj coraz więcej wydaje się również w tłumaczeniu na polski. Kraj kusi nas więc nie tylko klasycznym zwiedzaniem i wspaniałą przyrodą, popkulturą, lecz także pyszną kuchnią oraz tak bardzo dziś popularną i szczególnie tutaj rozwiniętą branżą wellness. Korea słynie przecież z najlepszych na świecie zabiegów kosmetycznych i lokalnego spa. Niezależnie od tego, który z powodów inspiruje cię do przyjazdu do tego państwa w południowej części Półwyspu Koreańskiego, z pewnością znajdziesz tu coś dla siebie. Ja trafiłam do Korei trochę przypadkiem. Kiedy już wiedziałam, że przylecimy do niej z moim partnerem, od razu w mojej głowie pojawiło się odważne marzenie, które wydawało mi się prawie niemożliwe do zrealizowania. Niezależnie od tego wiedziałam jednak, że naszą koreańską ścieżkę wytyczać będą smaki”.
I kończy swój niezmiernie interesujący artykuł o Korei Południowej w następujący sposób: „Korea Południowa karmi wyśmienicie. I dosłownie, i w przenośni. Oferuje różnorodne doświadczenia, jeśli tylko się na nie otworzymy i pozwolimy sobie na odrobinę ciekawości. To kraj, który można poznawać warstwami – od pulsującej energii popkultury i miejskiego zgiełku, przez nowoczesne dzielnice pełne świateł i ludzi, aż po praktyki głęboko zakorzenione w ciszy, tradycji i naturze. Znajdziesz tutaj zarówno tętniący życiem, nigdy niezasypiający Seul, jak i spokój świątyni, w której czas zdaje się płynąć zupełnie inaczej. Każda z tych warstw ma swój rytm i swoją opowieść, a gdzieś pomiędzy nimi jest właśnie smak – intensywny, zaskakujący, czasem wymagający, który dla nas okazał się najlepszym przewodnikiem po tym państwie. To on prowadził nas przez gwarne ulice i spokojne zaułki, przez pełne zgiełku targi i małe restauracje, ukryte gdzieś między budynkami albo schowane na ich piętrach. Obok ulicznego jedzenia, które zachwyca prostotą i autentycznością, istnieje kuchnia oparta na uważności, harmonii i szacunku do składników, a jeśli interesuje cię bardziej wyrafinowane gotowanie, na pewno takie też znajdziesz dla siebie. To właśnie te kontrasty sprawiają, że podróż do Korei Południowej zostaje w pamięci na długo. Wróciliśmy z niej nie tylko z pełnymi brzuchami, lecz także z wielką wdzięcznością. Jeśli więc kiedyś trafisz do tego fascynującego kraju w Azji Wschodniej, daj się mu poprowadzić – przez smaki, zapachy i spotkania. Być może, tak jak my, odkryjesz coś znacznie więcej, niż tylko kolejny kierunek na mapie”.





