Jesienią Trenczyn nie zwalnia. Teatr w prywatnych mieszkaniach, niezwykła instalacja dźwiękowa, brutalistyczna architektura, taniec, sztuka współczesna i wielki finał Europejskiej Stolicy Kultury – od października do końca listopada 2026 roku słowackie miasto ma wyjątkowo dużo powodów, by je odwiedzić.

Wchodząc na Mierové námestie, trudno oprzeć się wrażeniu, że Trenczyn dostał w tym roku dodatkową scenę. Jest nią całe miasto. Zamek, ulice, galerie, place, dawne budynki, a nawet prywatne mieszkania stają się miejscami wydarzeń. Europejska Stolica Kultury nie ogranicza się bowiem do koncertów i wystaw. Jej ambicją jest sprawdzenie, co się stanie, kiedy kulturę wyprowadzi się z tradycyjnych sal i pozwoli jej spotkać się z codziennym życiem mieszkańców.

Jesień będzie pod tym względem szczególna. W październiku i listopadzie zaplanowano kilkadziesiąt wydarzeń, z których wiele jest bezpłatnych.

Architektura z innej perspektywy

Październik rozpoczał się od Architecture Days 2026. To propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć Trenczyn nie tylko jako historyczne miasto z zamkiem górującym nad doliną Wagu. W ramach tej imprezy odbędzie się Brutal Symposium, poświęcone architekturze. Wszystkie te wydarzenia są bezpłatne.

Współczesny Trenczyn można czytać jak architektoniczny pamiętnik – od średniowiecznego zamku i mieszczańskich kamienic po powojenne osiedla i modernistyczne budynki.

Brutalizm i taniec

Od 15 października do 30 stycznia 2027 roku można będzie oglądać wystawę fotografii „Feeling the Brutal – Photography Exhibition of Brutalist Architecture”. To propozycja dla miłośników architektury i fotografii, a także dla tych, którzy chcą zobaczyć mniej oczywiste oblicze europejskich miast. Wstęp jest bezpłatny.

22 października warto natomiast wybrać się na „Choreia”, spektakl taneczny zespołu CocoonDance ze Szwajcarii i Niemiec. Tego samego dnia można również zwiedzić wystawę „Glocal Equality and Hospitality”. Oba wydarzenia znalazły się w programie jako bezpłatne.

31 października włoski zespół Città di Ebla pokaże spektakl taneczny „BRAVE”, również z wolnym wstępem.

Listopad: miasto, ekologia, sztuka

W listopadzie program przesuwa się nieco w stronę problemów współczesnego miasta. Od 2 do 4 listopada odbędą się Placemaking Days: How Trust Grows, poświęcone projektowaniu przestrzeni miejskiej i budowaniu relacji między mieszkańcami.

5 listopada otwarta zostanie wystawa połączona z prezentacją podręcznika dotyczącego ekologicznego miasta. 7 i 8 listopada w programie znalazło się „Glissando” węgierskiego artysty Dávida Somló – performance łączący ruch i dźwięk. 11 listopada odbędzie się natomiast lecture performance Hito Steyerl.

Demokracja po słowacku i po polsku

16 i 17 listopada odbędzie się „Sounds of Democracy: Velvet”, przygotowane we współpracy z festiwalem Pohoda. Program ma przyglądać się doświadczeniom demokracji i przemian społecznych w Europie.

Dla polskiego odbiorcy interesujące jest to, że w projekcie pojawi się również polski kontekst – między innymi historia punk rocka. To przykład wydarzenia, w którym Europejska Stolica Kultury próbuje zestawić doświadczenia różnych krajów, zamiast opowiadać wyłącznie własną historię. Organizatorzy zapowiadają bezpłatny udział.

Finał z mappingiem

Najlepszym terminem na jesienny wyjazd może być jednak 27–29 listopada. Wtedy odbędzie się Closing Weekend of Trenčín 2026, czyli finał całorocznych obchodów Europejskiej Stolicy Kultury.

Przez trzy dni Trenczyn ponownie stanie się wielką sceną. Program finału jest jeszcze uzupełniany, ale wiadomo już, że wydarzeniom będzie towarzyszył video mapping przygotowany w ramach międzynarodowego konkursu. Zarówno finał, jak i mapping zaplanowano jako wydarzenia bezpłatne.

To będzie także moment symbolicznego zakończenia trenczyńskiego roku. Tytuł Europejskiej Stolicy Kultury na 2027 rok przejmą portugalska Évora i łotewska Lipawa.

Warto przyjechać nie tylko na imprezę

Trenczyn jest przy tym na tyle niewielki, że większość atrakcji można odwiedzić pieszo. W centrum są Mierové námestie, kamienice, kościoły i charakterystyczna wieża miejska, a ponad nimi dominuje ogromny zamek. Wizyta na jednej z imprez może więc stać się pretekstem do całego weekendu.

Dla turysty z Polski ważne jest także położenie miasta. Trenczyn znajduje się między Bratysławą a Żyliną, na głównej trasie kolejowej zachodniej Słowacji. Można tu więc dotrzeć zarówno przez Bratysławę, jak i od strony Czech. Jesienią szczególnie atrakcyjny wydaje się weekendowy wyjazd połączony ze zwiedzaniem miasta, zamku i okolicznych uzdrowisk.

Trenczyn nie próbuje więc konkurować z wielkimi europejskimi metropoliami rozmachem. Jego siłą jest skala miasta. Można rano wejść na średniowieczny zamek, po południu zobaczyć brutalistyczną architekturę, wieczorem trafić do czyjegoś mieszkania na spektakl, a następnego dnia posłuchać instalacji dźwiękowej na ulicy. W 2026 roku właśnie tak wygląda tu Europejska Stolica Kultury – bardziej jako doświadczenie niż pojedyncza impreza (gm)

Zdjęcie Grzegorz Micuła